Przewozy Regionalne znalazły sposób na zdobycie funduszy na spłątę długów. Jak zwykle skończyło się na wyciąganiem pieniędzy z kieszeni pasażerów. Samorządowa spółka podniesie ceny aż o 22 procent. Okazuje się więc, że firma będzie droższa od swego głównego konkurenta - PKP Intercity.
Podwyżka miała być nieduża i tylko na długich trasach. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. W górę idą bilety na odcinkach od 30 do 65 kilometrów. - oburza się "Rynek Kolejowy".
>>>Jest nowy rozkład PKP. Sprawdź zmiany
Co prawda stanieją miesięczne, ale tylko na trasie długości od 61 do 65 kilometrów. A, jak wylicza "Rynek Kolejowy" okazuje się, że jadąc nie dalej niż 40 kilometrów o wiele bardziej opłaca się wybrać Intercity. A jeszcze niedawno Przewozy Regionalne twierdziły, że przede wszystkim będą konkurować ceną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|