Sprzedaż gieły to najważniejsza prywatyzacja w Polsce - zapowiada minister skarbu, Aleksander Grad. Według niego nie można się przejmować, że polski parkiet kupi Deutsche Boerse, bo przecież to międzynarodowy kapitał, więc nie ma co straszyć Niemcami.
"Prywatna giełda będzie oznaczała zakończenie pewnego rozdziału w historii naszej gospodarki. Będzie symbolem zakończenia pewnego etapu zmian ustrojowych" - mówi w rozmowie z "Polską" szef resortu skarbu, Aleksander Grad. Według niego,
>>>Rząd potwierdza: Giełdę kupią Niemcy
Minister nie boi się też sprzedaży firmy niemieckiemu parkietowi. -"Zarzutu wyprzedaży Niemcom obawiam się w równym stopniu, co oddania Szwedom Bałtyku. W gospodarce nie ma miejsca na tego typu straszenie" - mówi. Przypomina też, że Deutsche Boerse nie należy do państwa. "Kapitał w XXI wieku nie ma narodowości" - stwierdza Grad.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|