Dziennik Gazeta Prawana logo

Nielegalny handel długami Polaków

6 listopada 2009, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rząd pożyczy miliony Islandii
Rząd pożyczy miliony Islandii/Inne
Spłaciłeś pożyczkę? Uważaj, bo na internetowych giełdach wierzytelności trafiają nawet spłacone zadłużenia, bo właściciele tych stron nie wymagają od sprzedających żadnych dokumentów. A nabywca będzie robił wszystko by pieniądze odzyskać.

W Polsce wzrasta liczba tzw. internetowych giełd wierzytelności. Nie ma jednak przepisów, które regulowałyby działalność tego typu stron internetowych. Założycielem e-giełdy może być każdy. Jednocześnie taki założyciel sam ustala zasady jej funkcjonowania. Zdarzają się przypadki, że dług zamieszczony na giełdzie nie istnieje lub został już spłacony.

Powstające jak grzyby po deszczu internetowe giełdy wierzytelności to jeden z efektów kryzysu. Jak do tej pory jednak ustawodawca nie ustalił zasad ich funkcjonowania.

"Nie ma jednego sztywnego modelu działania internetowych giełd wierzytelności. Działanie takich giełd nie jest regulowane przepisami prawnymi" - mówi Małgorzata Zamorska, radca prawny, partner z kancelarii bnt Neupert, Zamorska & Partnerzy.

Więcej informacji: Rośnie nielegalny handel długami w internecie

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj