Dziennik Gazeta Prawana logo

W Polsce będzie 7 nowych lotnisk

17 września 2009, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Polsce będzie 7 nowych lotnisk
Inne
Nie ma pociągów, nie ma autostrad, co więc zoastaje Polakom? Transport lotniczy. Dlatego samorządy chcą w Polsce otworzyć aż 7 portów lotniczych. Czy linie zainteresują się połączeniami z Piły do Radomia? Ich władze nie mówią "nie", bo wiedzą, że alternatywy dla szybkiego transportu w Polsce nie ma.

Władze lokalne otrzymały od wojska tereny pod lotniska. Według ekspertów chętnych do inwestowania na nich nie zabraknie. Samorządy wzbogaciły się o ponad 2 tys. ha terenów o wartości rynkowej 1,2 mld zł. Ponad tysiąc ha przekazano im w użytkowanie na 30 lat. Część terenów znajduje się w istniejących portach lotniczych.

Większość jednak jest w miejscowościach, gdzie dopiero armia użyczyła terenów na co najmniej 30 lat. Eksperci nie kryją, że przed samorządami, które chcą zbudować lotniska, daleka droga. Pytanie jeszcze, czy linie lotnicze będą zainteresowane lataniem do takich niedużych miejscowości? Zdaniem Ireneusza Dylczyka, szefa marketingu firmy Jet Air, obsługującej krajowe połączenia, kiedy nie ma autostrad i szybkiej kolei, takie trasy powinny być interesujące.

Więcej informacji: Już niedługo w Polsce będzie 7 nowych lotnisk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj