Dziennik Gazeta Prawana logo

Sądy i strefy wolne od LGBT. Uchylenie da środki z UE?

19 sierpnia 2020, 11:04
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
LGBT
<p>LGBT</p>/ShutterStock
Decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie uchwał samorządów dotyczących LGBT+ może wpłynąć na korzystanie ze środków UE. Ale raczej nie tych, których już odmówiono

Skargi rzecznika praw obywatelskich do NSA w sprawie stref wolnych od LGBT+ mogą mieć wpływ nie tylko na funkcjonowanie tych ostatnich w systemie prawnym. Od decyzji sądów – w tym tych wymuszonych stanowiskiem NSA – może też zależeć dostępność środków UE dla samorządów w przyszłości. Pieniędzy już utraconych przez niektóre jednostki w związku z przyjęciem uchwał raczej nie da się odzyskać, nawet jeśli sądy ostatecznie stwierdzą nieważność takich lokalnych aktów.

Ewolucja osądów

Uchwały wyrażające sprzeciw wobec "ideologii LGBT+” podjęło ok. 100 samorządów. Adam Bodnar, RPO, wielokrotnie interweniował w tej sprawie. Wskazywał, że akty te zawierają treści dyskryminujące ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową (również organy unijne alarmowały, że postawy wyrażone w ich treści stoją w sprzeczności z podstawowymi wartościami UE). Początkowo sądy uchylały się od badania kwestii dyskryminacji, powołując się na fakt, iż uchwała wyrażająca stanowisko jest jedynie opinią, przez co nie podlega kontroli sądowej (np. WSA w Krakowie). Ta linia szybko się jednak zmieniła. W kolejnych orzeczeniach zaczęto wskazywać, że uchwały zawierają element władczy, przez co powinny być weryfikowane. Sądy rozpoznawały merytorycznie takie sprawy i stwierdzały nieważność zaskarżonych aktów. Chodzi o wyroki: z 14 lipca 2020 r. WSA w Gliwicach, z 15 lipca 2020 r. WSA w Warszawie (wydział zamiejscowy w Radomiu) oraz z 6 sierpnia 2020 r. WSA w Lublinie. W tych przypadkach zgodnie wskazano, że uchwały bezprawnie ingerują w prawa i wolności człowieka.

Ostatecznie RPO skierował do NSA dwie skargi kasacyjne od wspomnianych wyroków WSA w Krakowie (który odrzucił skargi o stwierdzenie nieważności uchwał). W uzasadnieniu wskazał, że niedopuszczalne jest, by pewna kategoria spraw została wyłączona spod jakiejkolwiek kontroli sądowej. Samo rozpoznanie skarg przez NSA nie wpłynie bezpośrednio na uchwały – rozstrzygnięcie będzie bowiem dotyczyło kwestii, czy stanowią one sprawę z zakresu administracji czy też nie. Niemniej jednak, jeśli NSA uchyli postanowienia o odrzuceniu, to WSA w Krakowie będzie musiał rozstrzygnąć, czy uchwały naruszają zasadę równości obywateli ze względu na orientację seksualną. A to – w konsekwencji – może prowadzić do stwierdzenia ich nieważności.

– wskazuje prof. Dariusz Adamski z Zakładu Europejskiego Prawa Zarządzania Gospodarczego na Uniwersytecie Wrocławskim. – dodaje ekspert.

Finansowe tło

Przyjmowanie wspomnianych uchwał i ich ewentualne uchylenie ma też konsekwencje w zakresie funduszy UE. W komunikacie z 28 lipca 2020 r. Europejska komisarz ds. równości Helena Dalli poinformowała, że powodem odrzucenia wniosków sześciu polskich miast o środki z programu "Partnerstwo miast” było właśnie przyjęcie przez nie takich aktów. Skutki mogą być jednak znacznie szersze.

– zaznacza dr hab. Aleksander Cieśliński z Katedry Prawa Międzynarodowego i Europejskiego na Uniwersytecie Wrocławskim.

Wskazuje, że działania Komisji w przyszłości mogą mieć szerszy zakres.

dodaje.

Z kolei prof. Adamski podkreśla precedensowy charakter przyjętego przez KE rozwiązania. – zaznacza.

Eksperci wskazują w tym względzie na szerszy kontekst, czyli wejście w życie traktatu z Lizbony w grudniu 2009 r. (Dz.U. Urz. C 306 z 2007 r.), który w art. 2 definiuje wartości UE. To m.in. z niego wynika obowiązek poszanowania zasad równości i "gender mainstreamingu” (strategii politycznej na rzecz równego traktowania ze względu na płeć).

skazuje Aleksander Cieśliński.

Do odzyskania?

Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że niezależnie od wyniku wewnętrznych procedur pewnych kwestii nie da się odwrócić. Pomimo, że wraz z ewentualnym sądowym orzeczeniem nieważności uchwał anty-LGBT+, na tle prawa krajowego akty te będą traktowane tak, jakby nigdy ich nie podjęto, to i tak Polska będzie ponosić konsekwencje ich uchwalenia. Prof. Adamski podkreśla, że działania UE są całkowicie niezależne od krajowych wyroków.

– argumentuje.

W tym kontekście pojawia się pytanie, czy w razie sądowego stwierdzenia nieważności uchwał samorządy mogłyby starać się ponownie o pieniądze, których wcześniej – z powodu przyjętych aktów – im odmówiono. Doktor Cieśliński wskazuje, że ewentualna możliwość uzyskania utraconych środków jest związana ze szczegółowymi kwestiami proceduralnymi, dotyczącymi konkretnego programu i zasad wypłaty (choćby w zakresie możliwości wszczęcia procedury wznowienia postępowania).

wskazuje ekspert. – – dodaje.

Eksperci wskazują też, że ewentualne uchylenia uchwał mogą rzutować na treść rozporządzenia w sprawie przyszłego budżetu UE. – – wskazuje prof. Adamski.

To zaś może się przełożyć na brak wyciągania dalszych konsekwencji.

– podsumowuje dr Cieśliński.

Całą sytuację może skomplikować jeszcze decyzja ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Wczoraj poinformował, że gminy, które zostały wyłączone z programu Partnerstwo miast, dostaną wsparcie z Funduszu Sprawiedliwości.

Chronione wartości UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj