Jak wskazuje analityk Gold Finance Łukasz Wiejak cięcia stóp procentowych w Polsce oraz zapowiedzi ich kolejnych obniżek powodują, że osoby posiadające nadmiar gotówki nie są już przekonane, by trzymać ją na lokatach.
- podkreśla.
W jego opinii potencjalni inwestorzy powinni .
- powiedział.
Jak tłumaczył, wzrost zainteresowania inwestycjami na rynkach alternatywnych jest przede wszystkim spowodowany tym, że są one bardziej zrozumiałe i łatwiejsze w obserwacji dla osób niemających przygotowania finansowego. - podkreślił Wiejak.
Innym sposobem na lokowanie nadmiaru kapitału może być złoto, do czego przekonuje wiceprezes Mennicy Wrocławskiej Piotr Wojda. - wskazał.
Dodał, że w momencie utrzymującej się niepewności i trwającego spowolnienia gospodarczego, inwestorzy instytucjonalni jak i indywidualni poszukiwać będą bezpiecznych aktywów. - powiedział.
Stwierdził, że charakteryzuje się ono odpornością na wahania rynkowe oraz wysoką płynnością, co czyni je .
Do złota na początku grudnia przekonywał też prezes McAlvany Financial Group, David McAlvany, który prognozował, że w ciągu najbliższego roku cena kruszcu może znacząco wzrosnąć. - mówił.
Obecnie za uncję złota trzeba zapłacić ok. 1662 dolary za uncję.
McAlvany dodał, że w najbliższym roku . - wskazał.
Z kolei analityk DM Banku BPS Kamil Artyszuk stwierdził, że seria ostatnich danych makroekonomicznych wskazuje na silne spowolnienie w polskiej gospodarce. - wskazał.
Dodał, że przy wyborze papierów korporacyjnych inwestorzy powinni zwrócić uwagę m.in. na to, czy dana spółka terminowo reguluje swoje zobowiązania.