Dziennik Gazeta Prawana logo

Jednak będzie Unia dwóch prędkości. Dziś zrobią kolejny krok

23 maja 2012, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jednak będzie Unia dwóch prędkości. Dziś zrobią kolejny krok
Szczyt podzieli Wspólnotę na Unię dwóch prędkości?/Shutterstock
Rozpoczynający się dziś w Brukseli szczyt Unii Europejskiej jest krokiem do nowego podziału Unii Europejskiej. Strefa euro przy okazji walki z kryzysem buduje poza ramami budżetowymi Wspólnoty źródła finansowania nowych działań.

Już w tej chwili istnieją osobne dla strefy euro schematy finansowania walki z kryzysem. To Europejski Instrument Stabilności Finansowej (EFSF) i skup obligacji przez EBC. Nowym będzie fundusz wzrostu zasilany częściowo z niewykorzystanych funduszy strukturalnych. W ten sposób Europa będzie miała dwie budżetowe prędkości – strefy euro i reszty.

Na rynku bankowym do podziału Unii na dwie kategorie dojdzie po zmianie statusu Europejskiego Instrument Stabilności Finansowej. Jeśli Rada Europejska umożliwi bezpośrednie wsparcie banków strefy euro. Chodzi o uspokojenie rynków co do kondycji banków hiszpańskich obciążonych złymi kredytami po załamaniu rynku nieruchomości.

– mówi DGP Cinzia Alcidi z brukselskiego Centrum Europejskich Analiz Politycznych (CEPS). – dodaje Alcidi.

Zmiany dotkną również Europejski Bank Centralny (EBC). Od wybuchu kryzysu kupił obligacje "peryferyjnych" krajów strefy euro za ok. 250 mld euro, obniżając koszty obsługi ich długu. Teraz jednak przywódcy UE mogą poprzeć jeszcze większą operację skupu obligacji, aby uniknąć niewypłacalności Hiszpanii i Włoch na wypadek wyjścia Grecji ze strefy euro.

– mówi DGP Fabian Zuleeg, ekspert European Policy Center w Brukseli.

Prezydent Francji Francois Hollande zapowiedział, że w trakcie szczytu będzie mocno lobbował za ustanowieniem euroobligacji. Ten pomysł odrzucają Niemcy, jednak jest on możliwy do zrealizowania w skromniejszej postaci: poprzez wspólne obligacje emitowane dla realizacji konkretnych projektów. Wczoraj Rada UE uzgodniła z Parlamentem Europejskim pierwsze przedsięwzięcie w tej sprawie obejmujące obligacje o wartości 230 mln euro, emitowane w latach 2012 – 2014 i gwarantowane przez Komisję Europejską i Europejski Bank Inwestycyjny (EBI).

Plany co do EBI są jednak znacznie szersze. Bank miałby finansować projekty warte dodatkowo 200 mld euro, przede wszystkim w państwach unii walutowej. Podczas poniedziałkowego spotkania w Berlinie ministrowie finansów Niemiec i Francji uzgodnili także pomysł wykorzystania tych funduszy strukturalnych z lat 2007 – 2013, które nadal nie zostały wypłacone. W praktyce chodzi o ich przekierowanie z krajów biedniejszych (głównie Rumunii i Bułgarii), bo to one nie radzą sobie z przygotowaniem odpowiednich projektów.

Geuro – niemiecki sposób na Grecję

Deutsche Bank opracował alternatywny pomysł na przełamanie zapaści Grecji. Jego zdaniem władze w Atenach powinny wyemitować alternatywną walutę (geuro), w której mogłyby spłacać zobowiązania wobec swoich wierzycieli. Zdaniem DB to rozwiązanie pozwoliłoby Grekom uniknąć zarówno drakońskiego programu oszczędności, jak i wsparcia finansowego ze strony UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj