Dziennik Gazeta Prawana logo

Bankowcy ostrzegają: Ceny mocno pójdą w górę

6 kwietnia 2011, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bankowcy ostrzegają: Ceny mocno pójdą w górę
Shutterstock
Bankowcy nie mają dobrych wieści dla Polaków. Zdaniem analityków wzrost cen będzie dużo wyższy od zakładanego przez NBP. Do tego sugerują, że polska gospodarka będzie rozwijać się wolniej, niż planuje bank centralny.

Prognozy te oparte są na prostym modelu - przewidywanych cenach trzech najczęściej kupowanych produktów, w oparciu o które konsumenci wyrabiają sobie opinię o przyszłej ścieżce cen. Są to paliwa (benzyna), mięso (wieprzowina) i pszenica (pieczywo, artykuły mączne). W ub. tygodniu ogłoszono, że oczekiwania inflacyjne sektora prywatnego (firm, analityków i gospodarstw domowych) w okresie najbliższych 12 miesięcy wzrosły w marcu do 4,6 proc. rdr w porównaniu z 3,2 proc. w lutym. Stopa inflacji towarów i usług konsumpcyjnych za styczeń i luty wyniosła 3,6 proc. rdr.

"Oczekiwania inflacyjne mają zasadniczy wpływ na inflację bazową, która we wrześniu br. sięgnie 3,3 proc. rdr wobec 1,7 proc. rdr obecnie" - oceniają analitycy banku. Stopa inflacji towarów i usług konsumpcyjnych, według prognoz BofA ML, w najbliższych miesiącach będzie się podnosić w sierpniu sięgając poziomu 4,8 proc. rdr i nie będzie zgodna z celem inflacyjnym NBP - 2,5 proc. rdr przed drugim półroczem 2012 r.

"Jest to wyższy poziom inflacji niż przewiduje to centralny scenariusz NBP zakładający szczytowy punkt inflacji na ok. 3,5 proc. w I. kw. i obniżkę stopy inflacji do 2,5 proc. w I. kw. 2012 r. Głównymi powodami różnic między prognozą NBP, a naszą są ceny artykułów żywnościowych i surowców. NBP oczekuje, iż począwszy od III kw. br. ceny żywności przyniosą inflacyjną ulgę, a energii w latach 2011-12 wzrosną średnio o 6 proc." - napisali.

W odróżnieniu od NBP, BofA ML zakłada, że baryłka benchmarkowej ropy Brent utrzyma się na poziomie zbliżonym do 110 USD do końca 2012 r. Bank ma także nieco mniej optymistyczny pogląd na perspektywę dla polskiego PKB. Zakłada, iż w br. wzrośnie on o 4,0 proc. wobec 4,3 proc. przyjęte w prognozie NBP. Jeśli zatem tempo PKB będzie odpowiadać prognozie BofA ML, to w 2012 r. presja inflacyjna zelżeje.

Analitycy BofA ML sądzą, iż ożywienie gospodarki nie jest na tyle silne, by popyt konsumpcyjny generował presję inflacyjną, a ryzyko, iż wzrost będzie poniżej potencjału (tzn. będzie niższy niż 4. proc.) skłoni RPP do wspierania kursu złotego na poziomie ok. 4 PLN/EUR. Z tych przesłanek wyprowadzają wniosek, iż zakres zacieśnienia polityki pieniężnej może się okazać umiarkowany i mniejszy niż rynek się spodziewa.

Za 2011 r. analitycy BofA ML przewidują łączną skalę zwyżek stóp o dalsze 50 pb.BofA ML oczekuje też, że NBP zdecyduje się na dalsze prewencyjne posunięcia nastawione na zadłużenie gospodarstw domowych w walutach obcych. W tym kontekście liczy się z podniesieniem stopy rezerwy obowiązkowej dla pożyczek w walutach obcych w najbliższych kwartałach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: bankcenyNBPPKB
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj