Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia zabierze Niemcom, da Polakom

8 października 2010, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Urząd do rolnika Polej pole wodą święconą
Urząd do rolnika Polej pole wodą święconą/Inne
Bruksela zakręca kurek z pieniędzmi dla niemieckich rolników. Unia chce pieniądze z dopłat rozdać farmerom z nowych krajów Wspólnoty. Komisarze uznali bowiem, że to niesprawiedliwe, że rolnicy ze starych krajów dostają dużo więcej pieniędzy, niż ich koledzy, którzy są we Wspólnocie od niedawna.

Unijne subwencje dla niemieckich rolników mogą zmniejszyć się nawet o 30 proc., bo Komisja Europejska chce przesunąć znaczne środki ze wsparcia rolników w starych krajach UE do nowych państw członkowskich - pisze dziennik "Financial Times Deutschland".Gazeta powołuje się w piątek na dokument dotyczący reformy wspólnej polityki rolnej UE, przygotowany przez komisarza ds. rolnictwa Daciana Ciolosa.

Wynika z niego, że KE nie zaproponuje jednolitej stawki dopłat rolnych dla wszystkich państw członkowskich, lecz chce radykalnie zmniejszyć obecne różnice miedzy tym, co dostają rolnicy w różnych krajach. Komentując propozycje rumuńskiego komisarza "FTD" pisze wręcz o "ataku" na niemieckich rolników, dla których "nadchodzą cięższe czasy".

Jak pisze, Ciolos uważa, że Unia potrzebuje "większej równowagi w podziale dopłat bezpośrednich pomiędzy państwa członkowskie". "Dotychczas rolnicy ze starych państw Unii inkasowali nawet do pięciu razy wyższe dopłaty na hektar niż rolnicy ze wschodniej Europy" - pisze "FTD".

"System, w którym rolnicy w jednym kraju dostają trzy razy tyle, co w innym kraju 50 km na wschód, nie da się trwale usprawiedliwić" - powiedział rozmówca niemieckiego dziennika. Ponieważ ogólna kwota środków na subwencje nie powinna dalej wzrastać, konieczne będą znaczne zmiany w redystrybucji pomiędzy wschodnią a zachodnią Europą.

Według dyplomatów, na których powołuje się "FTD", dopłaty dla rolników w Niemczech, którzy obecnie otrzymują średnio ok. 300 euro na hektar ziemi, mogą zmniejszyć się o 30 proc. "Plany te są politycznie bardzo kontrowersyjne i stanowią bezpośredni atak na największych beneficjentów subwencji rolnych - Francję, Niemcy i Hiszpanię" - ocenia "FTD".

Dodaje, że reforma, która miałaby wejść w życie w 2013 r., musi zostać zaakceptowana przez rządy państw UE i Parlament Europejski. "Unię czekają ciężkie walki pomiędzy starymi a nowymi państwami członkowskimi" - pisze dziennik. Według "FTD", Ciolos planuje też "premie ekologiczne" dla rolników i mocniejsze wsparcie mniejszych gospodarstw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj