Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Nie złupimy banków

31 sierpnia 2010, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Żadnego podatku bankowego, bo instytucje finansowe "nie okradły Polaków" - tak premier Donald Tusk komentuje żądania PiS i PSL, by wprowadzić nową daninę. To wersja oficjalna. Okazuje się jednak, że rząd przygotowuje specjalne rozwiązanie, które zabierze bankom trochę pieniędzy, jednak nie będzie to opodatkowanie transakcji. Premier zapowiada też, że mimo wzrostu PKB, nie wycofa się z reformy finansów.

Nie będziemy opodatkowywali transakcji ani łupili banków tylko dlatego, że opozycja wpadła na taki pomysł - powiedział we wtorek premier Donald Tusk, pytany czy rząd wprowadzi podatek bankowy. Zapowiedział jednak "bardzo ostrożną" propozycję, "do przeżycia" dla banków. W ubiegłym tygodniu PiS zaproponował wprowadzenie podatku, który płaciłyby banki, zamiast podwyżki stawki VAT z 22 na 23 proc. Według polityków PiS, dałoby to większe środki do budżetu i nie uderzałoby finansowo w społeczeństwo.

Premier propozycję tę nazwał "bałamutną". "W przeciwieństwie do PiS-u, my rozumiemy, że pieniądze w bankach, to są pieniądze obywateli" - powiedział premier."Przypominam też, że w tych państwach europejskich, w których nałożono taki podatek, albo rozważa się jego nałożenie, rok temu czy dwa lata temu, te państwa włożyły gigantyczne pieniądze w banki.

Wpompowano w nie miliardy, setki miliardów euro i teraz chce się tak nieśmiało procencik z tego odzyskać" - dodał. Wyjaśnił, że Polska i Polacy nie mają potrzeby odzyskania pieniędzy z banków, ponieważ w czasie kryzysu banki w Polsce okazały się stabilne, nie ma też w naszym kraju poczucia, że banki okradły klientów.

Premier przyznał jednak, że rząd prawdopodobnie wprowadzi ustawę wzorowaną na rozwiązaniach brytyjskich. Wyjaśnił, że w Wielkiej Brytanii nałożono taki podatek, jednak "bardzo ostrożny". Tłumaczył, że nie będzie dotyczył on obrotu, nie będzie opodatkowaniem transakcji. Zapewnił, że rząd zrobi wszystko, by nie zagrażało to kondycji banków, "nawet jeśli będzie pewną dokuczliwością".

"Nie mamy wrażenia, żeby banki zbiedniały w ciągu ostatniego czasu. Jeśli proponujemy wszystkim - takie lekkie zaciśnięcie pasa i powściągnięcie swoich apetytów - to powinno rzeczywiście dotyczyć wszystkich, także banków. Ale nie chcemy - tak jak na to wskazuje atmosfera w niektórych państwach - żadnej nagonki na banki" - zaznaczył szef rządu.

Zapowiedział, że w tej sprawie "należy spodziewać się bardzo powściągliwych propozycji, dających pewną korzyść z punktu widzenia publicznego, ale do przeżycia dla banków". "Będziemy proponowali rozwiązanie bezpieczne dla klientów banków, niezbyt dokuczliwe dla banków i przynoszące pewną korzyść z punktu widzenia budżetu państwa" - powiedział premier. Zaznaczył jednak, że te korzyści nie będą bardzo znaczące. Dodał, że nie ma się co łudzić, że przyniesie to budżetowi "wielomiliardowe przypływy gotówki".

Wyższy wzrost PKB nie będzie miał istotnego znaczenia na decyzje dotyczące większego zdyscyplinowania finansów publicznych.- powiedział we wtorek Donald Tusk.Tusk odniósł się do poniedziałkowych wtorkowych danych GUS o wzroście w II kw. o 3,5 proc. polskiego PKB. "Polska stała się państwem, gdzie dane przekraczające prognozy, czy oczekiwania obserwatorów, dotyczące wzrostu PKB nie robią już na nikim większego wrażenia" - powiedział premier.

Zastrzegł, że wysoki wzrost gospodarczy nie będzie miał istotnego znaczenia na decyzje dotyczące większego zdyscyplinowania finansów publicznych. "Niezależnie od tego, o ile wzrost PKB będzie większy od planowanego w 2009  chcemy w sposób odpowiedzialny zadbać o to co jest tak ważne, czyli redukcję długu publicznego i systematyczne zmniejszanie deficytu" - powiedział.

Dodał, że będzie to możliwe dzięki temu, że wzrost PKB będzie większy i będziemy oszczędzać. "Zakładamy, że nasze propozycje znajdą akceptację w Sejmie, a ewentualne lepsze wyniki, jeśli przełożą się na pieniądze, pomogą nam zmniejszyć deficyt" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj