Szefowie linii lotniczych zacierają ręce. Według najnowszych danych stowarzyszenia przewoźników (IATA), zyski firm za drugi kwartał wyniosły aż 3,9 miliarda dolarów. To duży skok w porównaniu z 2009, gdy firmy straciły łącznie aż 881 milionów dolarów.
Ceny paliwa są stabilne, coraz więcej pasażerów wróciło na pokłady maszyn. Nic więc dziwnego, jak podaje portal Yahoo Finance, że zyski linii wreszcie zaczęły rosnąć. Najwięcej powodów do zadowolenia mają przewoźnicy z Azji, czy Stanów Zjednoczonych.
O końcu kryzysu nie mogą jednak mówić firmy z Europy. Według danych IATA, firmy z naszego kontynentu zanotowały zysk tylko dlatego, że sprzedały aktywa za 1,3 miliarda dolarów. Bez tych transakcji dalej byłyby pod kreską.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|