Rada Gminy Sońsk zdecydowała: od marca 2026 roku rusza wypłata pieniędzy dla osób adoptujących psy. Każdy nowy właściciel otrzyma 1,5 tys. zł na tak zwaną wyprawkę. Jak podaje portal RMF24, celem programu jest pomoc w sfinansowaniu pierwszych kosztów utrzymania zwierzęcia, takich jak zakup dobrej karmy, legowiska czy dodatkowe wizyty u weterynarza.
Pieniądze otrzyma każda osoba z Polski, nie tylko mieszkaniec gminy. Warunkiem jest jednak to, że wybrany pies musi pochodzić z terenu gminy Sońsk (obecnie zwierzęta te przebywają w schronisku w Pawłowie).
Surowe warunki dla adoptujących
Gmina chce mieć pewność, że psy trafią w dobre ręce, a nie staną się przedmiotem handlu. Dlatego wójt Jarosław Muchowski wprowadził szereg zabezpieczeń. Musisz przedstawić umowę o pracę lub PIT, aby udowodnić, że stać Cię na utrzymanie zwierzęcia. Podpisujesz dokument, w którym zobowiązujesz się traktować psa jak członka rodziny. Urzędnicy mogą w każdej chwili odwiedzić Twój dom i sprawdzić, w jakich warunkach żyje pies. Jedna osoba może otrzymać wsparcie maksymalnie na dwa psy w ciągu roku. Właściciel musi też zgłosić zaginięcie lub śmierć psa w ciągu siedmiu dni. Jeśli urzędnicy wykryją zaniedbania, gmina zażąda zwrotu 1500 zł.
Becikowe dla psa
Decyzja o "becikowym" to nie tylko gest dobrej woli, ale twarda ekonomia. Gmina płaci za każdego psa w schronisku 20 zł dziennie, co daje około 600 zł miesięcznie. Jeśli pies spędzi tam kilka lat, koszty idą w dziesiątki tysięcy złotych. Jednorazowa wypłata 1500 zł jest dla samorządu znacznie tańsza niż wieloletnie utrzymywanie czworonoga w boksie. Wójt podkreśla, że to rozwiązanie systemowe, które poprawia los zwierząt i oszczędza pieniądze podatników.
Obowiązkowe czipowanie i rejestr KROPiK
Wszystkie psy wydawane przez gminię są już odrobaczone, zaszczepione i zaczipowane. Ułatwia to kontrolę nad zwierzętami i zapobiega ich porzucaniu. Warto pamiętać, że cała Polska wchodzi w nową erę identyfikacji zwierząt. Rząd przyjął projekt ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów. System ten sprawi, że w ciągu najbliższych lat każdy pies w kraju będzie musiał posiadać czip. Dzięki temu łatwiej będzie odnaleźć zgubionego zwierzaka, ale też surowiej karać właścicieli, którzy porzucają swoich podopiecznych.