Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagranica zdecyduje, ile zarobimy na PGE

29 października 2009, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Inwestorzy, któzy zamówili akcje Polskiej Grupy Energetycznej czekają niecierpliwie na debiut, by sprawdzić, ile zarobią. To jednak zależy od inwestorów zagranicznych. Jeśli nie będą oni chcieli kupić walorów firmy, to kurs szybko nie wzrośnie, a inwestorom nie zwróci się nawet koszt kredytu.

Od tego, jak dużym zainteresowaniem wśród inwestorów zagranicznych będzie się cieszyć oferta PGE, może zależeć wzrost kursu spółki w pierwszym dniu notowań na warszawskiej giełdzie. Po inwestorach indywidualnych do zapisów na akcje Polskiej Grupy Energetycznej przystąpili inwestorzy instytucjonalni.

Wcześniej, równolegle z zapisami inwestorów indywidualnych, badali zainteresowanie akcjami spółki wśród instytucji. Popyt na papiery firmy zgłoszony przez wszystkich inwestorów, przy cenie 23 zł za sztukę, wyniósł ok. 45 mld zł. Z informacji podanych przez PGE wynika, że inwestorzy indywidualni złożyli zapisy na akcje za niemal 25,6 mld zł, a instytucje zadeklarowały, że mogą na nie wydać ok. 19,4 mld zł. Ostatecznie do inwestorów indywidualnych trafią akcje warte 895,3 mln zł, a do instytucji ponad 5 mld zł. , a jaka do krajowych. Od tego stosunku może zależeć zachowanie kursu na debiucie.

"Na rynku pojawiły się plotki, że zainteresowanie inwestorów zagranicznych ofertą jest ograniczone i duża jej część może trafić do instytucji krajowych. Gdyby tak rzeczywiście się stało, popyt polskich instytucji na akcje zostanie w dużej mierze zaspokojony i nie będą one zmuszone do uzupełniania portfeli poprzez kupowanie akcji zaraz po debiucie" - mówi szef działu obsługującego inwestorów instytucjonalnych w jednym z krajowych domów maklerskich. Szacuje, że w takim wypadku kurs spółki może wzrosnąć na debiucie maksymalnie o 10 proc. Tyle że

Redukcja zapisów wśród inwestorów indywidualnych wyniesie ok. 96,5 proc. Tymczasem z wyliczeń firmy Expander wynika, że przy 96-proc. redukcji zapisów kurs PGE na debiucie powinien wzrosnąć o więcej niż 9,1 proc., aby na zakupie akcji zarobił inwestor, który zainwestował 10 tys. zł i wziął 100 tys. zł kredytu, od którego zapłacił 0,4 proc. prowizji. Przy redukcji rzędu 97 proc. kurs powinien wzrosnąć o 12,1 proc. Dowodem braku zainteresowania inwestorów zagranicznych ofertą PGE może być to, że na rynku walutowym nie widać dużych

Więcej informacji: To zagranica zdecyduje o zyskach z debiutu PGE

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj