Dziennik Gazeta Prawana logo

Tyle trzeba zarabiać, żeby dostać 4000 zł emerytury. To kwota znacznie powyżej średniej krajowej

pieniądze, gotówka, emerytura
Tyle trzeba zarabiać, żeby dostać 4000 zł emerytury. To kwota znacznie powyżej średniej krajowej/shutterstock
Wysokość przyszłej emerytury jest ściśle powiązana z wartością zgromadzonych składek oraz momentem zakończenia aktywności zawodowej. Decyzja o tym, kiedy przejść na emeryturę, ma istotny wpływ na ostateczną kwotę świadczenia. Aby dostać emeryturę w wysokości 4000 zł, konieczne są zarobki znacznie przewyższające średnią krajową, przy czym dokładna kwota zależy od płci, wieku i długości stażu pracy.

Jak jest obliczana emerytura i co wpływa na jej wysokość?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oblicza wysokość emerytury, dzieląc zgromadzone przez daną osobę składki przez prognozowaną średnią długość życia. Te prognozy są co roku, w marcu, ogłaszane przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) i mają bezpośredni wpływ na przyszłe świadczenia emerytalne.

Każdy ubezpieczony może sprawdzić szacunkową wysokość swojej przyszłej emerytury, korzystając z kalkulatora emerytalnego dostępnego na stronie ZUS. Wystarczy wprowadzić podstawowe dane, takie jak wysokość zarobków, obecny wiek oraz planowany wiek przejścia na emeryturę.

Ile trzeba zarabiać, żeby dostać 4 tys. zł emerytury? Oto kwoty dla kobiet i mężczyzn

Zgodnie z analizą portalu Interia, aby obecny 40-latek mógł liczyć na emeryturę w wysokości 4 tys. zł za 25 lat, powinien zarabiać ponad 9 tys. zł brutto miesięcznie. W przypadku kobiet, ze względu na niższy wiek emerytalny i dłuższą prognozowaną długość życia, wymagane zarobki są wyższe i wynoszą aż 11 tys. zł brutto.

Wpływ waloryzacji na wysokość emerytury

Waloryzacja środków zgromadzonych na kontach emerytalnych jest kluczowym czynnikiem wpływającym na ostateczną wysokość emerytury. ZUS przeprowadza waloryzację co roku w czerwcu. W tym roku przewiduje się, że wskaźnik waloryzacji wyniesie między 14,2 a 14,3 procent. Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFakt.pl, obliczył, że zyski z waloryzacji mogą być znaczące. Przykładowo, osoba, która zgromadziła 400 tys. zł składek, składając wniosek o emeryturę w pierwszej połowie roku, otrzymałaby minimalne świadczenie. Jednak, decydując się na przejście na emeryturę w drugiej połowie roku (po czerwcowej waloryzacji), mogłaby zyskać dodatkowe niemal 205 zł miesięcznie. Jeszcze większe różnice widać przy wyższych kwotach oszczędności. Dla osób, które zgromadziły 1 milion złotych, przejście na emeryturę w lipcu 2025 roku oznaczałoby świadczenie wyższe o ponad 680 zł miesięcznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Anna Kot
Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Świat świadczeń społecznych nie jest jej obcy. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTyle trzeba zarabiać, żeby dostać 4000 zł emerytury. To kwota znacznie powyżej średniej krajowej »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj