Dziennik Gazeta Prawana logo

Coraz więcej emerytów nie łapie się na "czternastkę". Winne są progi

19 lipca 2024, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
starszy mężczyzna, senior, emeryt, emerytura, finanse, rachunki,
14. emerytura w pełnej wysokości trafia do osób, których świadczenie nie przekracza 2.9 tys. zł miesięcznie./ShutterStock
Jeżeli przepisy nie zostaną zmienione, z roku na rok spadać będzie liczba emerytów otrzymujących "czternastkę". Wzrośnie też liczba osób dostających to świadczenie w zmniejszonej kwocie. To efekt uboczny progów kwotowych zapisanych w ustawie oraz dorocznej waloryzacji rent i emerytur.  

14. emerytura w 2024 r. Ile wyniesie? Jakie są progi? 

W 2024 r. czternasta emerytura wyniesie 1780,96 zł, czyli dokładnie tyle, ile wynosi emerytura minimalna. Podobnie jak w poprzednim roku, świadczenie to w pełnej wysokości trafi do osób, których zwykła emerytura nie przekracza 2,9 tys. zł miesięcznie. Jeżeli czyjeś świadczenie przekracza tę kwotę, ta osoba czternastkę również otrzyma, ale pomniejszoną o kwotę przekroczenia (zasada złotówka za złotówkę). Minimalna kwota, jaka zostanie wypłacona to 50 zł brutto. Czternastej emerytury nie dostaną jednak ci, których zwykłe świadczenie przekracza 4,5 tys. zł.  

ZOBACZ kanał Dziennik.pl na WhatsAppie 

Dlaczego w tym roku mniej emerytów dostanie "czternastkę"?

Marcowa waloryzacja rent i emerytur spowodowała wzrost świadczeń o 12,12 proc. W efekcie osoby, osoby które jeszcze w poprzednim roku mieściły się w progu do 2,9 tys. zł, w tym roku mogą już go przekroczyć. Ci emeryci "czternastkę" wprawdzie dostaną, ale w pomniejszonej kwocie. Podobny mechanizm działa w przypadku emerytów których świadczenie w ubiegłym roku oscylowało w granicach 4,5 tys. W 2023 r. mogli jeszcze dostać czternastkę (w pomniejszonej wysokości, wg zasady złotówka za złotówkę). Jeśli w tym roku, po marcowej podwyżce rent i emerytur dostają więcej niż 4,5 tys. zł, "czternastce" mogą zapomnieć.

Czternasta emerytura w 2025 r. vs waloryzacja 

Jeśli przepisy nie ulegną zmianom (a, jak zwrócił uwagę "Fakt", nic na to nie wskazuje), w przyszłym roku liczba emerytów którzy nie załapią się na "czternastkę" będzie większa. Będzie też więcej "czternastek" wypłacanych w niepełnej wysokości. Powód? Waloryzacja świadczeń która czeka nas w marcu 2025 r. Wg rządowych prognoz jej wskaźnik wyniesie 6,78 proc. (nie jest to wartość ostateczna, zależy ona od poziomu tegorocznej inflacji oraz średniego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w tym roku). Tak czy inaczej, emerytury i renty wzrosną. Nic jednak nie wskazuje na to, by miały się zmienić progi określone w przepisach o czternastce. To sprawi, że wzrośnie liczba osób, które je przekroczą. 

Z punktu widzenia emerytów i rencistów otrzymujących "czternastkę" jest też dobra wiadomość. Waloryzacja powoduje, że "czternastka" również wzrasta. Szacuje się, że 2025 r. wyniesie 1901,71 zł brutto. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj