Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy pomysł ministry na wiek emerytalny. Prezes ZUS studzi zapał

Liwiusz Laska
Liwiusz Laska/PAP Archiwalny
Pomysł minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, aby uzależnić wiek emerytalny kobiet od liczby urodzonych dzieci, wywołuje kontrowersje. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska w rozmowie z Money.pl ostrzega przed konstytucyjnymi wątpliwościami takiego rozwiązania i podkreśla, że uderzyłoby ono w kobiety bezdzietne.

Minister Funduszy i Polityki Regionalnej zaproponowała niedawno zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Jednocześnie zasugerowała, aby wiek przejścia na emeryturę dla kobiet zależał od tego, czy wychowywały dzieci.

Prezes ZUS Liwiusz Laska odcina się od tych planów, zapewniając, że obecnie nie trwają w tym zakresie żadne prace legislacyjne. Wskazuje on na dwa główne problemy:

  • Różnicowanie praw obywateli na podstawie posiadania dzieci może zostać uznane za formę dyskryminacji.
  • Prezes ZUS uważa, że zmiana wieku emerytalnego nie zachęci Polek do rodzenia dzieci. Zamiast tego proponuje systemowe wsparcie finansowe, np. lepsze opłacanie składek za każde urodzone dziecko.

Laska przypomina, że niższy wiek emerytalny kobiet, choć wprowadzony w dobrej wierze, w dłuższej perspektywie pogłębia lukę emerytalną ze względu na krótszy okres składkowy.

ZUS w sporze ze związkami zawodowymi

Podczas wywiadu prezes ZUS odniósł się także do napiętej sytuacji wewnątrz instytucji. Związki zawodowe domagają się podwyżek w wysokości 1200 zł brutto na etat. Zarząd ZUS proponuje jednak znacznie mniejszą kwotę. Podwyżka pensji zasadniczej o 220 zł (z dodatkami daje to ok. 312 zł miesięcznie). Dodatkowa jednorazowa nagroda w wysokości 4 tys. zł. Łączny wzrost świadczenia wynosi 645 zł miesięcznie (co stanowi ok. 6,6 proc. wzrostu).

Laska stawia sprawę jasno: ZUS-u na to nie stać. Spełnienie postulatów płacowych związkowców kosztowałoby instytucję około 1,1 mld zł, a takich środków budżet zakładu obecnie nie posiada.

Nowy system kontroli składek

Prezes ZUS poinformował również o sukcesie współpracy z Państwową Inspekcją Pracy (PIP) oraz Krajową Administracją Skarbową (KAS). Dzięki nowemu "hubowi" do wymiany danych, ZUS otrzymał już ponad 16 tysięcy rekordów dotyczących nakazów płatniczych od PIP.

Pozwala to instytucji skuteczniej weryfikować, czy od wypłacanych pracownikom środków odprowadzane są należne składki. To kluczowy krok w walce z tzw. "szarą strefą" i unikaniem oskładkowania wynagrodzeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowy pomysł ministry na wiek emerytalny. Prezes ZUS studzi zapał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj