Kluczem do tego by polska gospodarka skorzystała na transformacji energetycznej są innowacyjność i możliwości krajowych dostawców technologii i integratorów systemów energetycznych - to oni fizycznie realizują projekty i utrzymują infrastrukturę w ruchu. Nowe technologie wymagają dostosowania kompetencji projektowych, produkcyjnych i realizacyjnych oraz eksploatacyjnych.

Reklama

- Zawsze staraliśmy się być gotowi na rozwój rynku, wykorzystywać nasze doświadczenie i potencjał do opracowania nowych produktów – wspomina Jan Koblak, założyciel i główny udziałowiec firmy Horus-Energia, która od 1984r. działa na rynku energetyki rozproszonej.

- Pierwsze zespoły zasilane wodorem dostarczyliśmy już w 2014 roku, na długo przed tym, gdy stał się medialnym „paliwem przyszłości” – dodaje Sylwester Jędra, obecny Prezes firmy – Mamy bardzo dobre doświadczenia z ich pracy. W tej chwili Horus-Energia realizuje wiele projektów w zakresie sprawdzonej i pożądanej przez przemysł i ciepłownictwo kogeneracji gazowej. Taka jest teraźniejszość, co zapewni stabilność w najbliższych latach i pozwali odetchnąć po skutkach pandemii i perturbacjach na rynku w końcówce drugiej dekady. Przyszłość natomiast zwiastuje podpisany niedawno kontrakt na dostawę zespołu kogeneracyjnego o mocy 1MW, który będzie zasilany w 100% zielonym wodorem z elektrolizy w ramach unikalnej inwestycji na terenie Energetycznego Klastra Oławskiego. Jednocześnie specjaliści Horus-Energia pracują nad opracowaniem własnych magazynów energii opartych o ogniwa chemiczne.

- W tych dwóch technologiach obserwujemy największe zainteresowanie i przewidujemy znaczny popyt w nadchodzących latach – dodaje Prezes Horus-Energia. Ponadto posiadamy wszelkie kompetencje w zakresie kompleksowego wykonawstwa instalacji wodorowych, które musza towarzyszyć źródłom, magazynom i odbiornikom paliwa przyszłości.

Nowe, perspektywiczne technologie, szczególnie te, wspierane legislacyjnie i finansowo, przyciągają wielu inwestorów i przedsiębiorców, chętnych do skorzystania z popytu i mniejszej konkurencji. Powstają zupełnie nowe lub przekształcone podmioty oferujące produkty i usługi wpisujące się w nowe trendy. Często rozbijają się jednak o bariery wejścia i niuanse, których nie są świadomi. Przewagą firm takich jak Horus-Energia jest doświadczenie, wypracowany know-how, wiedza techniczna i formalna, zaplecze produkcyjne, serwisowe oraz zasoby ludzkie, które trudno zbudować w krótkim czasie. Ekologiczne, a jednocześnie bezpieczne i dyspozycyjne systemy energetyczne powinny być realizowane i utrzymywane w ruchu przez kompleksowych, najlepiej lokalnych integratorów z odpowiednim dorobkiem. Należy pamiętać, że sterowalne i rozproszone źródła energii wpisują się dobrze nie tylko w działalność szeroko rozumianego przemysłu, ale odpowiadają również na potrzeby „dużej” energetyki, gdyż kompensują w sieci niestabilne źródła OZE. Mimo mniejszej skali pojedynczej instalacji, są to projekty podobne w procesie realizacji do dużych elektrowni i elektrociepłowni. Wymagają doświadczonych i profesjonalnych partnerów.