Eksperci wskazali, że dalszy negatywny rozwój sytuacji geopolitycznej może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje dla rynku. W przypadku dalszego przedłużania się konfliktu oraz skutecznej blokady Cieśniny Ormuz przez Iran, a także wznowienia ataków na szlaki transportowe w rejonie Morza Czerwonego, globalne łańcuchy dostaw mogą zostać istotnie zakłócone.
Taki scenariusz rosnących kosztów przetworzenia surowca może spowodować, że ceny cukru mogą wzrosnąć osiągając poziom ok. 465 USD/mt dla cukru białego oraz ok. 16,40 c/lb dla cukru surowego.
Podano, że na sytuację rynkową wpływa również rozpoczęcie nowej kampanii produkcyjnej w Brazylii, największym eksporterze cukru na świecie. Przy utrzymujących się wysokich cenach ropy, część produkcji trzciny cukrowej może zostać przekierowana na wytwarzanie etanolu jako komponentu paliwowego, co ograniczy globalną podaż cukru.
Należy również obserwować faktyczną realizację eksportu cukru indyjskiego w stosunku do przyznanego kontyngentu 2,1 mln t, którego pełna realizacja prawdopodobnie będzie stabilizować ceny.
Dodatkowo, rafinerie w krajach Zatoki Perskiej mogą zostać zmuszone do zakupu surowca po wyższych cenach, a koszty transportu i ubezpieczenia dostaw, zwłaszcza z Ameryki Południowej, już teraz wzrastają. Zakłócenia w żegludze powodują przekierowywanie statków do bezpieczniejszych portów, co wydłuża czas dostaw i zwiększa koszty logistyczne. W przypadku dalszej eskalacji konfliktu przewoźnicy mogą wprowadzić dodatkowe opłaty za tzw. ryzyko wojenne i opłaty paliwowe lub czasowo ograniczyć działalność w regionie.
Według analiz Krajowej Grupy Spożywczej wysokie ceny surowców energetycznych już teraz oddziałują na cały łańcuch dostaw w sektorze spożywczym. Cena gazu ziemnego wzrosła drastycznie na światowych rynkach, zwłaszcza w Europie, a transport przez Cieśninę Ormuz – jeden z kluczowych szlaków dla globalnych dostaw pozostaje poważnie utrudniony.
"Konflikt prowadzi do destabilizacji dostaw surowców, co bezpośrednio przekłada się na wzrost cen. Rosnące koszty gazu, energii oraz paliw istotnie oddziałują na ceny końcowe produktów spożywczych, w tym cukru. Jednocześnie należy podkreślić, że stabilizacja sytuacji geopolitycznej będzie kluczowa dla oceny perspektyw rynkowych, a obecne uwarunkowania uzasadniają zachowanie ostrożności w prognozowaniu cen w nadchodzących miesiącach" – powiedział cytowany w komunikacie prasowym Leszek Świętochowski, prezes Krajowej Grupy Spożywczej.
"Cukier, podobnie jak inne produkty przetwórcze, jest szczególnie wrażliwy na zmiany cen energii. Transport, przetwórstwo i logistyka stanowią istotną część kosztów jego produkcji. W sytuacji, gdy ceny paliw rosną, a koszt oleju napędowego w Europie sięga ok. 8 zł za litr, presja kosztowa obejmuje cały łańcuch dostaw. Dodatkowo wahania cen ropy i gazu wpływają na rynki powiązane – w tym oleje roślinne, rzepak czy kukurydzę wykorzystywaną do produkcji bioetanolu" - dodał.
Podano, że jeśli sytuacja geopolityczna nie ulegnie poprawie i przedłuży się konflikt na Bliskim Wschodzie, skutki dla europejskiego rynku cukru mogą być odczuwalne przez konsumentów już w drugim kwartale 2026 roku. W tym okresie możliwe są pierwsze wyraźne podwyżki cen detalicznych cukru oraz produktów zawierających ten surowiec.
"Jeśli konflikt będzie się przedłużał, presja kosztowa obejmie nie tylko producentów cukru, ale cały sektor spożywczy, co ostatecznie odczują konsumenci" – powiedział Leszek Świętochowski.