Analitycy nie wiedzą, czemu złoty spada. Nadchodzą przecież dobre wiadomości ze szczytu G20 i amerykańskiej gospodarki. "Doszło dzisiaj rano do osłabienia dolara względem głównych walut, w tym także rynków wschodzących. Ożywił się także rynek surowców. Stąd też ruch na złotym może być nieco zastanawiający" - tłumaczy Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.

Jedynym logicznym wyjaśnieniem zachowania naszej waluty jest zamieszanie przy prywatyzacji PZU. Wczoraj Skarb Państwa przesunął termin walnego zgromadzenia polskiego ubezpieczyciela o tydzień. Nie wiadomo czy to dlatego, że nie można skończyć negocjacji, czy też dlatego, że już wszystko zostało uzgodnione.