Analitycy Open Finance zbadali ofertę 23 banków. Aż 15 z nich zmieniło marżę w przy kredytach hipotecznych. W większości były to zmiany niekorzystne dla klientów. Podrożały również kredytu najmniej ryzykowne dla banków, czyli takie które mają wkład władny przekraczający 70 proc. Na początku lutego za taki kredyt musieliśmy przeciętnie zapłacić 1,6 proc., a na początku maja już 2 proc.

>>> Singiel kupi większe mieszkanie niż rodzina

Obecnie banki nieco chętniej udzielą nam kredytu, ale za to pożyczą nam mniejsze kwoty. Wzrósł bowiem dopuszczalny LTV, czyli stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości. Jest to o tyle dobra wiadomość, że jeszcze kilka miesięcy temu musielibyśmy wnieść wkład własny, aby w ogóle taki kredyt dostać. Teraz w niektóre banki mogą pożyczyć nam pieniądze nawet na 100 proc. wartości nieruchomości.

>>> Zobacz, do którego banku iść po kredyt

Istotną zmianą jaką zaobserwowali analitycy Open Finance jest zróżnicowanie ofert w bankach. Ich propozycje mogą znacznie się różnić, dlatego warto odwiedzić kilka placówek zanim podejmiemy ostateczną decyzję o zaciągnięciu zobowiązania. Bywa, że ten sam klient może dostać kredyt z marżą 5 punktów procentowych, jak i 2 pkt. proc., a to oznacza spore oszczędności lub niepotrzebne straty w naszym domowym budżecie.