Inwestycje opakowane w ubezpieczenia

Piotr Trzeciak, Doradca Finansowy <a target="_blank" href="http://www.xelion.pl">Xelion</a> | 2009-04-26 16:46 | Aktualizacja: 19:31

Wprowadzenie w Polsce w 2001 r. podatku od zysków kapitałowych (tzw. „podatku Belki”) skłoniło praktycznie wszystkie instytucje finansowe do poszerzenia wachlarza instrumentów oferowanych klientom. Jako przykład można podać produkty typu „unit-linked”, które w skrócie można określić jako inwestycje opakowane w ubezpieczenia.



Zgodnie ze złotą prawdą, iż edukacja finansowa jest kluczem do dobrych inwestycji, postaram się dzisiaj przybliżyć Czytelnikom właśnie tą formę gromadzenia kapitału

Cała filozofia instrumentów typu "unit-linked" polega na inwestycji w formie polisy na życie, co wiąże się z określonymi przywilejami. Przede wszystkim sam fakt współpracy z towarzystwem ubezpieczeń wiąże się z takimi istotnymi dla nas pojęciami, jak: ubezpieczający, ubezpieczony oraz uposażony. Ubezpieczającym jest osoba, na wniosek której zawierana jest umowa ubezpieczenia, ubezpieczony to osoba, której ubezpieczenie dotyczy (w większości przypadków ubezpieczającym i ubezpieczonym jest ta sama osoba), natomiast uposażonym jest wskazana przez ubezpieczającego osoba trzecia (np. członek lub członkowie jego rodziny), na ręce której przejdzie inwestycja w wypadku jego śmierci.

Opisana wyżej forma polisy ubezpieczeniowej wiąże się nieodzownie z tzw. "optymalizacją podatkową", czyli odroczeniem "podatku Belki" to momentu zakończenia inwestycji. Stąd właśnie swoisty rozkwit instrumentów "unit-linked" po wprowadzeniu podatku od zysków kapitałowych.

Dla kogo produkty typu unit-linked?

Na to pytanie powinniśmy odpowiedzieć wspólnie ze swoim doradcą finansowym, ponieważ zasadność wykorzystania jakiegokolwiek instrumentu finansowego ma miejsce wyłącznie wówczas, gdy charakterystyka danego rozwiązania jest tożsama z potrzebami i sytuacją danego inwestora.

Inwestycję w instrumenty typu "unit-linked" mogą rozważyć osoby, które oszczędzają z myślą o swoich dzieciach. Opisana wyżej konstrukcja w formie polisy umożliwia wskazanie przez nas osoby uposażonej, którą może być członek rodziny (np. dziecko), stający się właścicielem środków w przypadku śmierci ubezpieczonego. Pozwala to na uniknięcie często żmudnych i długotrwałych postępowań spadkowych, oraz na zwolnienie od podatku od spadków i darowizn (wartość polisy nie wchodzi do masy spadkowej). Jest również możliwe gromadzenie kapitału przez rodzica od początku na rzecz dziecka np. do osiągnięcia przez nie pełnoletniości (ubezpieczającym jest w tym przypadku rodzic, ubezpieczonym dziecko).

Pewnym ograniczeniem może być fakt występowania tzw. opłat likwidacyjnych w przypadku wyjścia z inwestycji przed upływem określonego czasu (w zależności od instytucji oferującej dany instrument "unit-linked" od 3 do 10 lat), dlatego powyższe rozwiązanie możemy rozważyć przy akceptacji dłuższego horyzontu inwestycyjnego. Przy inwestycji w "unit-linked” należy również zwrócić uwagę na wiek, ponieważ praktycznie we wszystkich tego typu instrumentach istnieje górna granica wieku ubezpieczonego, tak więc rozwiązaniem tym mogą być zainteresowane głownie osoby aktywne zawodowo.

Jak działają instrumenty unit-linked?

Konstrukcja instrumentów "unit-linked" polega na inwestycji w tzw. "fundusz funduszy", gdzie w ramach opakowania będącego polisą możemy inwestować w szeroką gamę funduszy inwestycyjnych, a więc możemy działać w dowolnych sektorach i regionach, co jest korzystne z punktu widzenia dywersyfikacji aktywów. Zmiany pomiędzy poszczególnymi funduszami wolne są zarówno od opłat manipulacyjnych (zazwyczaj istnieje limit takich ruchów w danym roku) jak i od "podatku Belki". Można w tym miejscu zwrócić uwagę na dwie formy takiej konstrukcji, "pasywną" i "aktywną".

Forma "pasywna" to inwestycja w wybrane przez nas fundusze dostępne w ofercie danego "unit-linked", gdzie za alokację oraz późniejsze zmiany strategii decydujemy sami. Dużo ciekawsza i bardziej zaawansowana jest forma "aktywna", polegająca na inwestycji w ramach polisy w tzw. ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy, w którym wyspecjalizowana kadra zarządzająca decyduje o alokacji w poszczególne fundusze, regiony i sektory, a często nawet bezpośrednio w akcje i instrumenty dłużne. W związku z powyższym jest to dobra forma inwestycji dla osób oczekujących aktywnej zmiany alokacji portfela inwestycyjnego w reakcji na zmieniającą się sytuację rynkową.

Inwestycji w instrumenty typu "unit-linked" możemy dokonać jednorazowo (składka jednorazowa), jak również wykorzystać je do cyklicznego gromadzenia kapitału (składka regularna), co pozwoli w dłuższym okresie uniezależnić się od krótkookresowych wahań rynkowych (działa w tym momencie zasada tzw. "uśredniania ceny"). Tak więc powyższe rozwiązanie jest dobre zarówno dla osób chcących zagospodarować określoną kwotę kapitału, jak i pragnących regularnie oszczędzać z myślą o swoich dzieciach.

Instrumenty typu "unit-linked" z powodzeniem mogą stanowić pewną część naszych oszczędności. Oczywiście - w przypadku tej, czy jakiejkolwiek innej formy inwestycji - gdy nie jesteśmy pewni, czy chcemy lub powinniśmy z niej skorzystać, poprośmy o pomoc naszego doradcę finansowego. Taki profesjonalista wspólnie z nami dokona analizy naszych finansowych celów i potrzeb, co pozwoli wspólnie obrać właściwy kurs w naszych finansach osobistych.





zdjęcie autora

Autorem tekstu jest

Piotr Trzeciak, Doradca Finansowy <a target="_blank" href="http://www.xelion.pl">Xelion</a>

Źródło: dziennik.pl
Podziel się:
Znajdź Dziennik.pl na:FBgoogle plusetwitter
Prognoza pogody i program TV