Dziennik.plNews

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Koniec słabego złotego

2009-02-18 | Ostatnia aktualizacja: 19:23 | Komentarze: 0 | skomentuj

Euro powinno potanieć do 4,30-4,50 zł między innymi dzięki środowym działaniom rządu, a jeśli rynek będzie czujnie obserwowany to powrót rekordów słabości złotego Polsce nie grozi - ocenia Piotr Kuczyński.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przeprowadzona w środę operacja rządu została przeprowadzona bardzo dobrze - ocenia główny analityk Xelion.Doradcy Finansowi Piotr Kuczyński. Kierowanie na rynek euro rozpoczęło się zaraz po wypowiedzi przewodniczącego klubu parlamentarnego PO, że nasz kraj zgodnie z planem zamierza wstąpić do mechanizmu kursowego ERM II.

- Było to odpowiednie zagranie, uderzenie z dwóch stron, które przyniosło pożądany skutek. Rynek był przecież przekonany, że umacnianie złotego to tylko skutek tej wypowiedzi w połączeniu z chęcią realizacji zysków - dodaje Kuczyński.

Co powinien czynić resort dalej? - Czujnie obserwować rynek, a kiedy przyjdzie odpowiedni moment to uderzyć ponownie - mówi Kuczyński. Jego zdaniem kolejne tego typu działania nie będą potrzebne tylko w przypadku szybkiego odwrócenia się koniunktury na rynakch światowych, co jest mało prawdopodobne. Jeśli tak by się jednak stało, to wtedy euro potanieje, w ciągu kilku tygodni, do poziomu 4,30 zł. Jeśli kryzys zaufania będzie trwał to będzie to ok. 20 groszy więcej - ocenia Kuczyński i dodaje, że przy każdym zbliżaniu się do granicy 5 zł rząd powinien podejmować podobne obronne działania.

pww
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «