Koniec podwyżek dla ministrów
Irlandzki boom się skończył. Boleśnie odczuje to w pierwszej kolejności irlandzka budżetówka. Szukać oszczędności rząd zamierza wszędzie. Ministrowie, sędziowie i wysocy urzędnicy nie dostaną przez co najmniej półtora roku podwyżek. Skończy sie reklamowanie Irlandii zagranicą. Nawet sprzęt biurowy będzie kupowany rozsądniej.
- Ćwiąkalski: Strajk sędziów to strzał w stopę
- Balcerowicz: Polska może być krajem cudu
- Dzisiaj nikt nas nie osądzi
- Nie będzie podwyżek w budżetówce
- Polak za granicą
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To był dla nas wzór. Kampania wyborcza Platformy była w kwestiach gospodarczych oparta w dużej mierze na irlandzkim cudzie. Ale ten cud już się skończył. Przynajmniej na jakiś czas irlandzka gospodarka mocno zwolniła. Rząd postanowił odpowiedzieć na początek recesji cięciem wydatków.
Irlandzki minister finansów Brian Lenihan ogłosił we wtorek, że rząd wyda o 440 mln euro mniej w obecnym roku finansowym i 1 mld euro w przyszłym. Co to oznacza? Zawieszone zostaną podwyżki płac dla ministrów, wysoko postawionych urzędników administracji i sędziów. W 2010 roku rząd dokładnie przyjrzy się tym wydatkom. Jeśli uzna je za wysokie, urzędników mogą czekać nawet obniżki pensji.
Ale to nie wszystko. Resorty rządowe, agencje państwowe i władze lokalne wstrzymają zatrudnianie nowych pracowników. Wyłączone z tego będą jedynie instytucje działające w ochronie zdrowia i oświacie. Ograniczone zostaną wydatki na cele administracyjne, między innymi podróże służbowe i sprzęt biurowy.
Rząd zbada możliwość dzielenia się wydatkami przez agencje państwowe lub ich połączenia. Rządowe wydatki na konsulting, reklamę i PR zostaną istotnie zmniejszone w tym roku, a w przyszłym obcięte co najmniej o 50 proc. Irlandia poważnie ograniczy też pomoc zagraniczną - o 45 mln euro.
"Jest to minimum niezbędne do tego, by gospodarka znów stanęła na nogi" - podsumował Lenihan.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!