Prezes ZUS odwołany przez telefon
To była bardzo szybka decyzja premiera Donalda Tuska. Paweł Wypych, do dziś szef ZUS, o utracie stanowiska dowiedział się przez telefon, gdy był w telewizji TVN CNBC Biznes. "Proszę przyjechać i odebrać swoją dymisję" - usłyszał w słuchawce. Na fotelu szefa ZUS Wypycha zastąpił Sylwester Rypiński, dotychczas członek zarządu.
- ZUS zmusza kalekę do pracy
- Są pieniądze na podwyżki dla nauczycieli
- Związkowcy ZUS nie wstrzymają wypłaty emerytur
- Emerytura czy praca? Czego pragną kobiety
- Tusk da więcej nauczycielom i emerytom
- Pierwsza dymisja w rządzie Tuska
- Wypłata emerytur zagrożona
- PSL chce podnieść rolnikom składkę ubezpieczenia
- Wielkie czystki w ZUS
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-02-11

temp. min -23°C max. -3°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Krytycznie oceniamy działalność Wypycha" - tłumaczył swoją decyzję premier Donald Tusk. Chodzi m.in. zmniejszenie liczby oddziałów ZUS z 42 do 16.
"To niekorzystna zmiana dla funkcjonowania ZUS, a także niepotrzebne koszty związane z odprawami. Na razie ubezpieczycielem pokieruje Sylwester Rypiński. Jednak może to być tymczasowa nominacja" - mówił premier.
Ale dotychczasowy prezes ZUS jest całkowicie zaskoczony odwołaniem go ze stanowiska. A zwłaszcza spososobem w jaki został poinformowany o dymisji.
Wypych skończył akurat udzielać wywiadu i wychodził ze studia, gdy dostał pilny telefon z kancelarii premiera. Natychmiast pojechał do siedziby szefa rządu po dymisję.
"Premier Donald Tusk zgodnie z ustawą ma pełne prawo odwołać i powołać prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych" - tłumaczy Wypych. Nie chciał komentować tej
decyzji.
Trwa posiedzenie rządu. Premier Donald Tusk na pewno będzie chciał porozmawiać ze swoimi ministrami o zmianach personalnych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.
Paweł Wypych, zanim trafił do ZUS, był wiceministrem pracy i polityki społecznej, pełnomocnikiem rządu do spraw osób niepełnosprawnych, a po wejściu Prawa i Sprawiedliwości w koalicję z
Ligą Polskich Rodzin z Samoobroną został doradcą premiera z sprawie ZUS.
Na stanowisku prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zastąpił Aleksandrę Wiktorow, która kierowała ZUS-em od sześciu lat. W fotelu prezesa zasiadał niecałe pół roku.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!