Łotwa będzie od stycznia 18.krajem strefy euro. Zgodę na jej wejście do eurolandu ostatecznie dali unijni ministrowie finansów na spotkaniu w Brukseli. Wcześniej władze w Rydze uzyskały pozytywną opinię Komisji Europejskiej, eurogrupy i unijnych przywódców. To koniec naszej długiej podróży - skomentował premier Łotwy Valdis Dombrovskis.

Jeszcze kilka lat temu Łotwa walczyła z kryzysem, recesją i zmuszona była prosić o międzynarodową pożyczkę. Jednak przeprowadzone reformy, wymagające wielu wyrzeczeń, pozwoliły jej odbić się od dna i dostać do czołówki w Unii z najlepszymi wynikami gospodarczymi.

Każdy kraj, który chce wejść do strefy euro musi spełnić podstawowe kryteria. Dług publiczny nie może przekraczać 60 procent PKB, dozwolony deficyt finansów to 3 procent PKB. Ponadto inflacja musi się mieścić w średniej unijnej, ustabilizowane muszą być też długoterminowe stopy procentowe. Każdy kraj musi też wcześniej przebywać w tak zwanym przedsionku euro - to mechanizm stabilizujący kurs waluty.