Na podstawie rządowego projektu zmian przepisów, który przyjęła Rada Ministrów, podstawą do ustalania kwoty zasiłku macierzyńskiego będzie minimalna podstawa wymiaru składek zwiększana o 1/12 za dodatkowo zapłacone składki. Oznacza to w praktyce, że np. osoba, która przez miesiąc opłaci maksymalną stawkę ubezpieczenia chorobowego, otrzyma trzy razy niższy zasiłek niż obecnie. Pełne świadczenie w zadeklarowanej kwocie zostanie wypłacone zainteresowanej dopiero po roku płacenia wysokich składek.

Uzależnienie wysokości wypłaty od faktycznych wpłat do ZUS powinno ograniczyć patologie i dlatego akceptujemy takie rozwiązanie – wyjaśnia Dorota Wolicka, dyrektor biura interwencji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Podobnie uważa Jeremi Mordasewicz, ekspert z PKPP Lewiatan, członek rady nadzorczej ZUS.

Nie można więcej wybierać z systemu ubezpieczeniowego, niż się do niego wkłada. To niewykonalne – ocenia Mordasewicz.

Zmiana przepisów ubezpieczeniowych ma na celu ich dostosowanie do nowelizacji kodeksu pracy, który wydłuża płatną opiekę nad dzieckiem do roku. Głosowanie w sprawie dłuższych urlopów dla rodziców odbędzie się dziś w Senacie.