Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski koncern podbija Afrykę. Takiej transakcji nie było od lat

5 czerwca 2013, 07:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Instalacja chemiczna
Polski koncern przejmuje afrykańskie złoża /Shutterstock
Takiej transakcji jeszcze nie było. Jeden z największych polskich koncernów chemicznych pracował nad nią w ścisłej tajemnicy, by nie dać się ubiec konkurentom. Wreszcie udało mu się przejąć wielkie złoża w Senegalu.

Do transakcji może dojść w ciągu kilku najbliższych tygodni – ustalił DGP. Inwestycja czeka m.in. na dogranie szczegółów z partnerami, akcept rady nadzorczej oraz przyznanie koncesji wydobywczej. Na razie nie wiadomo, czy chodzi o pozyskanie udziałów w złożu fosforytów, czy przejęcie działającej już tam firmy wydobywającej ten niezbędny do produkcji nawozów składnik. Grupa Azoty, do której należą Zakłady Chemiczne Police, odmawia komentarza.

Z naszych informacji wynika, że transakcja, nad którą spółka w tajemnicy pracowała od roku, warta jest ok. 30 mln dol. Według ekspertów jest mało prawdopodobne, by firma sfinansowała przejęcie z własnych pieniędzy. Stąd pomysł, by włączyć w przedsięwzięcie partnerów. – usłyszeliśmy od osoby związanej z władzami Polic. Dzięki inwestycji spółka będzie w stanie obniżyć koszty zakupu fosforytów nawet o 50 proc.

Police produkują rocznie ponad 1 mln ton nawozów fosforowych i NPK (azotowo-fosforowo-potasowych). Na zakup składników do ich wytworzenia wydają ponad 2 mld zł rocznie. – podkreślał niedawno Krzysztof Jałosiński, prezes ZCh Police. Same fosforyty to 0,5–0,6 mld zł rocznie. Eksperci nie ukrywają, że uzyskanie dostępu do złóż w Afryce Północnej wygeneruje spore oszczędności. - szacuje Monika Kalwasińska z DM PKO BP. Dla porównania zysk netto spółki w ubiegłym roku wyniósł 102 mln zł. Analitycy nie mają wątpliwości, że to poprawi wyniki spółki. – zaznacza Monika Kalwasińska.

To będzie pierwsza tego typu transakcja w rodzimej branży chemicznej. Dotąd krajowe spółki nawozowe nie miały własnych złóż, były uzależnione od zakupu surowców od dostawców zagranicznych. Police dziś kupują fosforyty w Maroku, Egipcie, Algierii, sporadycznie w Togo, Syrii i Tunezji. Problem w tym, że na skutek niepokojów społecznych w ostatnim czasie pojawiły się kłopoty z dostępnością surowca. Także polityka cenowa prowadzona przez północno-afrykańskich producentów nie sprzyjała firmom nawozowym.

– ocenia Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku. Zdaniem Moniki Kalwasińskiej rynek dobrze odbierze informację o transakcji. – wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Złoża fosforytów, jedne z największych na świecie, to największy, obok złota, skarb Senegalu. Wydobywa się ich 550–700 tys. ton rocznie. Największą kopalnią jest Taiba, zlokalizowana 100 km od Dakaru, z zasobami rzędu 60 mln ton.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj