Otrzymaliśmy prośbę od strony cypryjskiej. Na razie ją sprawdzamy - powiedział cytowany przez AFP minister finansów Rosji Anton Siłuanow. Proszono nas o pożyczkę w wysokości 5 mld euro - dodał.

Rzecznik cypryjskiej prezydencji Kostas Jenaris pytany przez PAP nie potwierdził tych informacji, ani im nie zaprzeczył.

Ale już w czwartek prezydent Cypru Dimitris Christofias wyraził nadzieję, że jego kraj uzyska wkrótce pożyczkę od swego "dobrego partnera" Rosji.

Cypr, który 1 lipca objął rotacyjną prezydencję w Radzie UE, to już piąty kraj w strefie euro, który w czerwcu został zmuszony przez kryzys do zwrócenia się o pomoc do unijnych partnerów. Ale pożyczka od eurolandu i Międzynarodowego Funduszu Walutowego łączy się z surowymi warunkami, np. ze środkami oszczędnościowymi, które nie muszą towarzyszyć pożyczce od państwa trzeciego.

Rosja już rok temu udzieliła wyspie kredytu w wysokości 2,5 mld euro.