Grecy chcą kolejne 110 miliardów. Rozmowy w toku

Rząd ubiega się o kolejną pożyczkę, a na ulicach trwają protesty przeciw cięciom oszczędnościowym Fot. Thanassis Stavrakis / AP
Premier Grecji Jeorjos Papandreu potwierdził w niedzielę, że Ateny prowadzą negocjacje w sprawie drugiego pakietu pomocowego dla jego kraju, którego wartość będzie niemal taka sama, jak poprzedniego, czyli 110 mld euro.
- Co drugi Grek sprzeciwia się zaplanowanym przez rząd oszczędnościom
- 5 tysięcy związkowców protestowało w Atenach
- Cypr - wyspa Afrodyty pełna słońca i migdałów
- "Oburzeni" nie odpuszczają premierowi. Kolejny protest w Atenach
- Grecja dostanie kolejne miliardy euro. Warunki są ostre
- Eksperci uspokajają, polskie firmy nie będą bankrutować
- Polski komisarz przekonuje do pomocy dla Grecji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pierwsza suma, jaką w 2010 roku Grecja wynegocjowała z krajami strefy euro i MFW, miała uchronić ją przed widmem niewypłacalności.
Gospodarka Grecji jest nadal w fatalnym stanie, a Papandreu wini za to rozbudowany i nieefektywny sektor publiczny, który doprowadził do "rzucenia kraju na kolana" - pisze Associated Press.
Premier obiecuje jednak głębokie reformy, które ma nadzieję przeprowadzić po jesiennym referendum w sprawie zmian w konstytucji.
Uzdrowienie sektora publicznego polegałoby na pozbyciu się przerostów zatrudnienia, a zwłaszcza jego nieefektywnych pracowników.
Propozycje Papandreu są odpowiedzią na falę niezadowolenia i frustracji Greków, która doprowadziła do strajków; gniew ludu zwrócił się przeciw politykom po zapowiedzi głębokich cięć budżetowych i programu oszczędności, który obniży de facto wartość dochodów Greków.
Premier zaapelował też w niedzielę do opozycji, prosząc ją o wsparcie w krytycznym dla kraju momencie i pomoc w zapobieżeniu bankructwu państwa.
Źródło: PAP















































~JOSIF472011-06-20 07:05
BRALEM JA...PLACIMY MY...JAK GRECJA LEZY TO DLACZEGO POSLOWIE BIORA JESZCZE PIENIADZE ?...TO ONI DOPROWADZILI DO KATASTROFY. PRZEZ NIEUMIEJETNE RZADZENIE. NO I KRADZIEZ UNIJNYCH PIENIEDZY
~dobra praktyka na urzędnika2011-06-19 23:03
jak parę lat temu w urzędzie nie chcieli postępu informatycznego i dać pieniędzy na inwestycje, to informatyk szepnął hasło - kto ma komputer, ten ma dziś zajęcie, a jutro pracę - i się pieniążki znalazły
~lewy pomocnik2011-06-19 16:40
Niech się zwrucą do Tuska on jakiś grosz wyłuska .
Chyba że będzie musiał spytać się Anielki o zgodę , to moze potrwać .
Znajdzie jakieś guziczki przyciśnie i już 250 mil Euro wytryśnie .
Kto nie wierzył to może zobaczyć cuda na własne oczy .
Jakoś w kraju nikt nie może sie doczekać gwarancji rządowych , ani stocznie ,
ani huty , tym bardzej kolej . Gdy przyjeciele z Unii proszą pstryk w guziczek i już
kasiorka jest . Chłopu to można wciskać kit , i wpietruszać za ftyko pomidorki .
A niekture dzieci polskie nie stać na truskaweczki , o tych lepiej nie mówić bo to
zalatyje CIEMNOGRODEM , a my przecierz ludzie oświeceni przez G.W. prawdaż
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!