Dokonywanie zapłaty przy użyciu telefonu komórkowego przypomina transakcje kartami zbliżeniowymi. Terminal w sklepie lub innym punkcie połączy się z kartą SIM aparatu, na której będą też zapisane dane o naszym rachunku bankowym. Jednak do tego niezbędne będą nowe telefony. Obecnie na rynku tylko jeden model spełnia warunki.

Są jeszcze pewne rozbieżności co do rozwiązań technicznych i sposobu rozliczania transakcji, ale finalny etap jest już blisko. Zarówno operatorzy kart płatniczych, jak i producenci telefonów komórkowych są optymistami i przygotowują się do udostępnienia tej usługi użytkownikom.

Polska należy do czołówki państw, w których to rozwiązanie może zostać wkrótce na dużą skalę wprowadzone. Obecnie ma to miejsce jedynie w Japonii.

Polacy lubią nowinki technologiczne i być może jeszcze w tym roku zaczną płacić swoimi komórkami, czego mogą nam pozazdrościć na całym świecie - czytamy w "Pulsie Biznesu".