Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Poloniści atakują biznesmenów. "W języku uderza nonszalancja"

2011-04-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:25 | Komentarze: 4 | skomentuj

Poloniści z Rady Języka Polskiego ostro krytykują biznesmenów. Ich zdaniem język, jakim posługują się przedsiębiorcy jest dla wieelu niezrozumiały i rażący. Jest bowiem zbyt bardzo nasycony obcymi zwrotami.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rada Języka Polskiego, co dwa lata sprawdza funkcjonowanie języka polskiego i to, jak chronione są różne obszary polszczyzny. W sprawozdaniu za lata 2008-2009 eksperci RJP zajęli się językiem narodowym w środowisku biznesowym i w podręcznikach do szkół zawodowych.

Jak wynika ze sprawozdania, cechą charakterystyczną wielu tekstów biznesowych jest występowanie w nich obcojęzycznych nazw zawodów i stanowisk. "Zrozumiała jest wygoda stosowania takiego zabiegu, jednakże należy wziąć pod uwagę, także to, że dla wielu osób tekst polski nasycony takimi nazwami jak: junior account executive, event manager () jest nie tylko niezrozumiały, ale i rażący" - czytamy w podsumowaniu sprawozdania przygotowanego przez prof. Andrzeja Markowskiego.

Sekretarz Rady Języka Polskiego dr Katarzyna Kłosińska podkreśliła w piątek, że w języku środowiska biznesu widać wielkie przenikanie się języka angielskiego i polskiego. "Jednak, co nas najbardziej uderzyło, to nonszalancja w podejściu do poprawności językowej. Nadawcy komunikatów biznesowych uważają, że ważniejsza jest skuteczność przekazu niż jego jakość" - powiedziała dr Kłosińska.

PAP Źródło: PAP
Tagi: biznes, język, rada
Wypowiedzi: 4
  • ~gośc2012-02-07 17:15

    Zgadzaam sie ze powinni bardziej poświecic sie nauce jezyka angielskiego. To jest poniekąd priorytet jesli w ogole mamy jakies szersze plany zawodowe.A ta grupa społeczna jednak jest tak sklasyfikowana ze nie może to być znajomośc na poziomie podstawowym.

  • ~gość2012-01-31 19:42

    Akurat ta grupa ludzi zdecydowanie skupia sie na nauce jezyka angielskiego. I na kursach Speak'up na które i ja chodze jest sporo własnie osób z tej grupy społecznej. Angielski to podstawa.

  • ~stary język2011-05-01 15:05

    Autorami takich nazw, sformuowań czy sloganów są najczęściej tak zwane "puste bufony", którzy chcą zaszokować swoim obyciem, światowym życiem i znawstwem w różnych dziedzinach, a najczęściej to są bezmyślne matoły ( przepraszam za to sformuowanie) którzy nie potrafią posługiwać się językiem ojczystm. To są przedstawiciele którzy mają niewiele do zaoferowania, a to czym sie posługują to prymitywny szpan. Językoznawcy powinni z całą surowościa tępić te bezmyślne wykoślawianie naszego języka. Najwięcej takich przekrzywień używają ci co sprowadzają do naszego kraju nowe technologie, a nie potrafią użyć, czy wymyślić polsko języcznych nazw. (byłem na wielu seminariach z techniki telekomunikacji i komputerów i to co sie tam dzieje jest po prostu zastraszające. Kiedy na jednym z takich seminariów zapytałem dlaczego nasi specjaliści nie biora się za opracowanie słownika polskiego z technicznymi określeniami, to prowadzący powiedział że w takich sprawach nikt nie chce z nimi rozmawiać bo to należy do Ministerstwa Nauki i Ministerstwa Kultury, a oni tego nie robią bo się na tym nie znają. Aby było ciekawiej to powiem, że nazwy określające dokładnie to samo urządzenie czy funkcje opisywane w telekomunikacji i komputerach nazywają się zupełnie inaczej i gdy rozmawiają ze sobą na przykład informatyk i teleinformatyk lub po prosto łącznościowiec to trudno jest im sie zrozumieć. Nie bedę dalej używał słów obraźliwych ale również alarmuje i zwracam sie do odpowiednich ludzi by zechcieli pochylić sie nad tym problemem, bo to jest zjawisko bardzo niebezpieczne dla naszego języka i kul;tury polskiej. Jeszcze kilka lat temu znany w moim kręgu inżynier który nie mógł się nauczyć własnego języka i walił straszne błędy ortograficzne, koniecznie chciał usunąć słowa z użyciem: "ż i rz", "o z kreską i u", "h i ch", "dwa ii czy ji" i przekonywał wszystkich wokół, że jesteśmy zacofani i nie rozwijamy się językowo i kultyralnie.

  • ~czytelnik2011-04-29 19:03

    popieram, to co się wyprawia to skandal. Wystarczy wejść na pierwszy lepszy portal z ofertami pracy - zawody, stanowiska podawane są w języku angielskim a mają przecież swoje polskie odpowiedniki.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «