Proces inwestycyjny gazociągu Nord Stream został skrupulatnie przeprowadzony, a bezpieczeństwo było priorytetem - powiedział w czwartek w Warszawie niemiecki minister środowiska Norbert Roettgen. Według niego bezpieczeństwo gazociągu jest zagwarantowane. Uczestniczył w Warszawie w XV spotkaniu Polsko-Niemieckiej Rady Ochrony Środowiska. Dziennikarze pytali go na konferencji prasowej o bezpieczeństwo Bałtyku w związku z budową połączenia gazowego między Rosją a Niemcami po dnie morza - Gazociągu Północnego (Nord Stream).

Minister środowiska, ochrony przyrody i bezpieczeństwa reaktorów Niemiec przypomniał, że dziewięć krajów uczestniczyło w postępowaniach dotyczących oddziaływania tej budowy na środowisko i w wydawaniu odpowiednich pozwoleń. "Niemcy, rząd federalny i zainteresowane kraje związkowe w ramach swoich właściwości i kompetencji prowadziły postępowania udzielania zezwoleń, dotyczące ułożenia gazociągu. Szczególnie kwestie bezpieczeństwa były pierwszoplanowymi, które brano pod uwagę" - dodał.

Podkreślił, że ze względów bezpieczeństwa zdecydowano się nawet na określonych odcinkach zakopać rury w dnie morskim. "Nie służyło to ochronie przyrody, ale było z korzyścią dla bezpieczeństwa gazociągu" - powiedział. Roettgen przypomniał, że w całym procesie, przygotowującym inwestycję, bardzo skrupulatnie były badane kwestie związane z bezpieczeństwem. "W przypadku jednego odcinka gazociągu pozwolenie na budowę nie jest jeszcze prawomocne, ponieważ zostały złożone skargi. Zostaną one rozstrzygnięte w sądzie" - powiedział. "Chodzi też o to, czy zostanie zagwarantowane bezpieczeństwo żeglugi, czy tory wodne będą mogły być wykorzystywane przez statki o zanurzeniu powyżej 15 m czy tylko do 15 m zanurzenia" - mówił.

Minister przekonywał, że gazociąg jest wyposażony w "instalacje natychmiastowego zamknięcia rury, wyłączenia transportu gazu" w przypadku uszkodzeń. "Te instalacje również zostały szczegółowo i skrupulatnie zbadane, więc uważam, że bezpieczeństwo jest zagwarantowane" - podkreślił Roettgen.

Budowa drugiej nitki ruszy w maju tego roku, a zakończy w kwietniu 2012 r. Pełną przepustowość - 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie - Gazociąg Północny osiągnąć ma pod koniec przyszłego roku.