Stołeczny ratusz poinformował, że oficjalne ogłoszenie o zaproszeniu do negocjacji w sprawie nabycia udziałów Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej nastąpi w ciągu dwóch tygodni. Ten tryb prywatyzacji został wskazany jako najkorzystniejszy w przygotowanej na zlecenie miasta analizie przedprywatyzacyjnej.

Analiza obejmuje też m.in. wycenę spółki. Ratusz jej nie ujawnia, jednak w październiku ub.r. podczas sesji rady miasta dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego urzędu miasta Renata Tomusiak poinformowała radnych, że wartość księgowa SPEC to ok. 1,5 mld zł. W tegorocznym budżecie miasto zaplanowało zaś uzyskanie z tytułu prywatyzacji SPEC 750 mln zł.

Prywatyzacji spółki sprzeciwiają się pracownicy firmy, którzy wielokrotnie pojawiali się na sesjach rady miasta. Przeciwni jej są też radni PiS i SLD, w których ocenie prywatyzacja może doprowadzić do wzrostu cen ciepła dostarczanego przez SPEC do mieszkań warszawiaków. Zwracali uwagę, że SPEC ma na to monopol, w związku z czym powinno pozostać spółką miejską. Ratusz argumentuje z kolei, że tego typu przedsiębiorstwa zostały sprywatyzowane w kilku innych dużych miastach, a zagrożenia wzrostem cen nie ma, ponieważ kontroluje je Urząd Regulacji Energetyki.

W poprzedniej kadencji samorządu radni PiS i SLD zablokowali prywatyzację SPEC. W lipcu 2009 r., głosami PO i SLD, Rada Warszawy zgodziła się jedynie na wykonanie analizy przedprywatyzacyjnej przedsiębiorstwa. Miała ona zostać przedstawiona radzie miasta, która na jej podstawie miała podjąć decyzję co do przyszłości firmy.

Jak we wtorek dowiedziała się PAP w urzędzie miasta, ratusz zamierza przedstawić radzie dopiero wzór kontraktu, który miałby zostać podpisany z potencjalnym nabywcą SPEC. Radni nie zdecydują więc, czy sprywatyzować spółkę, a jedynie, czy sprzedać ją konkretnemu podmiotowi wyłonionemu w trakcie negocjacji.

W ostatnich wyborach samorządowych PO zyskała większość w radzie miasta (33 z 60 mandatów); głosy radnych tej partii wystarczą do podjęcia decyzji w sprawie ewentualnej prywatyzacji SPEC.