Jedną z pierwszych regulacji prawnych, nad jakimi Sejm będzie pracował w nowym roku, jest projekt ustawy autorstwa Platformy umożliwiającej lokatorom TBS-ów przejęcie na własność mieszkań (tydzień temu wpłynął on do laski marszałkowskiej). Rząd chce, by wpływy do budżetu z tego tytułu wyniosły ok. 1,5 mld zł. Taka suma może być jednak nieosiągalna, bo lokatorzy nie chcą wykupować mieszkań. Projekt zakłada, że każdy będzie mógł wykupić swój lokal po cenie rynkowej pomniejszonej o wartość tzw. partycypacji, która zwykle wynosi 30 proc.

Resort infrastruktury liczy na odzyskanie ok. 1,5 mld zł z 4,3 mld zł, które w ciągu 15 lat wyłożono na preferencyjne kredyty na budowę czynszówek. By jednak Skarb Państwa został zasilony taką kwotą, mieszkania musiałoby wykupić 75 proc. najemców. A resort zbadał, że zainteresowanych będzie najwyżej 15 proc. lokatorów.

– Najemcy TBS-ów nie są zamożni, z reguły nie mają po 100 czy 200 tys. zł oszczędności na wykup – tłumaczy Zdzisław Sobkiewicz, prezes Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Większość nie ma też zdolności kredytowej.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami czynszówka przysługuje tylko tym, których miesięczne dochody nie przekraczają 5,2 tys. zł (gospodarstwo jednoosobowe). Gdy są wyższe, TBS może zwrócić wkład własny i wymówić członkostwo.

Barierą dla wykupu są też wysokie czynsze. Np. w TBS w Markach za 50-metrowe mieszkanie lokator płaci 700 zł miesięcznie. Gdyby zaciągnął kredyt na 200 tys. zł na 35 lat na wykup mieszkania, musiałby płacić dwa razy więcej.

Rządowe plany mogą pokrzyżować również gminy. Projekt PO zakłada bowiem, że na wykup musi się zgodzić właściciel TBS-ów. W 90 proc. przypadków są to samorządy, które nie są zainteresowane sprzedażą mieszkań. Bez nich nie będą w stanie realizować własnej polityki mieszkaniowej.

– Jak za pieniądze ze sprzedaży mieszkań spłacimy kredyty, nie będziemy już mieć na nowe inwestycje – tłumaczy Jerzy Nowicki, burmistrz Konina.

To kolejna próba uregulowania wykupu lokali czynszowych. Na początku grudnia z podobną propozycją wyszło Stowarzyszenie Budownictwa Społecznego, zrzeszające firmy deweloperskie budujące TBS-y. Własny projekt, podobny do tego autorstwa PO, przygotowuje też Ministerstwo Infrastruktury.