Załoga Kompanii, oprócz pracowników administracji, dostała gwarancję zatrudnienia co najmniej do 2015 r. Ustalono też, że obowiązuje dotychczasowa strategia rozwoju firmy, zamiast nowej, której projekt oprotestowali związkowcy. Zmiany w strategii oraz ewentualne redukcje w administracji mają być konsultowane ze związkami. Ustalono też wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w firmie.

Szef górniczej Solidarności, Dominik Kolorz, potwierdził po podpisaniu porozumienia, że przedstawiony wcześniej przez związki harmonogram protestów jest nieaktualny. Związkowcy zapowiadali, że w najbliższy poniedziałek kopalnie staną na cztery godziny na każdej zmianie. Za dwa tygodnie miał odbyć się strajk 24-godzinny, a dwa tygodnie później 48-godzinny.

Porozumienie podpisali przedstawiciele 13 górniczych związków. Spór zbiorowy w tej zatrudniającej ok. 61,5 tys. osób górniczej firmie trwał od kwietnia tego roku.(PAP)