Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Pilna:Polska wygrywa ze Słowacją 1:0 do przerwy. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Lekarze za błędy zapłacą szybciej, ale mniej

2010-09-07 | Ostatnia aktualizacja: 09:37 | Komentarze: 3 | skomentuj
Lekarze za błędy zapłacą szybciej, ale mniej

Lekarze za błędy zapłacą szybciej, ale mniej Fot. Fot. Igor Morye / Inne

Koniec z długim oczekiwaniem na odszkodowanie za lekarskie błędy. Pieniądze mają być wypłacane już w ciągu siedmiu miesięcy. Jeśli jednak zgodzimy się na odszkodowanie bez procesu, to dostaniemy znacznie mniej, niż można wywalczyć w sądzie.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prace nad projektami ustaw, które znajdą się w tzw. pakiecie zdrowotnym, nabierają tempa. Resort zdrowia przesłał do konsultacji kolejny – projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta. Przygotowanymi zmianami zaskoczona jest Krystyna Kozłowska, rzecznik praw pacjenta, bo projekt – chociaż dotyczy działania podległego jej urzędu – powstał bez jej udziału.

Propozycje resortu zdrowia mają pomagać tym osobom, które uważają, że zostały pokrzywdzone w czasie leczenia, oraz tym, których bliscy ponieśli śmierć na skutek błędu medycznego. Przede wszystkim szybciej niż obecnie mają być im wypłacane odszkodowania i renty. O ich przyznawaniu (lub odmowie) mają decydować specjalne komisje wojewódzkie. Rozstrzygnięcia w tych sprawach będą zapadać w ciągu siedmiu miesięcy. To bardzo szybko, zwłaszcza że obecnie średni czas oczekiwania na przyznanie rekompensaty wynosi cztery lata.

Niestety, w zamian za to, że pacjent dostanie odszkodowanie szybciej, jego kwota będzie niższa. Obecnie średnia wysokość rekompensaty za śmierć pacjenta wynosi pół miliona złotych. Od 2012 roku, kiedy ustawa ma zacząć obowiązywać, rodzina zmarłego będzie mogła uzyskać maksymalnie 300 tys. zł. Projekt zakłada też, że osoba, która zgodzi się na szybszą ścieżkę dochodzenia roszczeń, nie będzie mogła później skierować sprawy do sądu powszechnego.

Zdaniem niektórych specjalistów zawężenie możliwości korzystania z szybkiej ścieżki tylko do pacjentów poszkodowanych w szpitalach może być podstawą do skargi konstytucyjnej. Przepisy nie precyzują bowiem, czym są warunki szpitalne – czy określają je zakres i warunki udzielanych tam świadczeń, czy np. liczba łóżek.

Dominika Sikora
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »
Wypowiedzi: 3
  • ~Anna Spyra2010-09-15 13:16

    Projekt nowelizacja ustawy o prawach pacjenta z 1 września 2010r., do konsultacji, która ma pomóc pacjentom w dochodzeniu odszkodowań z tytułu błędów medycznych bez konieczności występowania na drogę sądową oceniana jako krok do przodu w drodze dochodzenia praw poszkodowanego, ale forma jaka została przedstawiona w projekcie może okazać się nieskuteczna.



    Według projektu pacjent, który doznał uszczerbku na zdrowiu, wskutek błędu medycznego będzie mógł się ubiegać o odszkodowanie w kwocie do 100 tys. zł bądź do 300 tys. zł w przypadku śmierci bliskiej osoby. Decyzję taką będzie mogła podjąć komisja powołana przez wojewodę w ciągu pięciu miesięcy.

    Opisana w projekcie ustawy metodyka działania wojewódzkiej komisji do spraw orzekania o błędach medycznych jest bardzo zbliżona do metodyki działania sądów w tego rodzaju sprawach. Odszkodowanie będzie dotyczyło wyłącznie szkód związanych z opieką szpitalną prowadzoną na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Szkoda zostanie rekompensowana, jeśli wojewódzka komisja do spraw orzekania o błędach medycznych ustali, że nastąpił błąd medyczny.

    Wątpliwości budzi kwestia, czy w praktyce uda się zapewnić szybkość i skuteczność postępowania (?) Rozwiązania przedstawione ww. projekcie wydają się bardzo kosztowne, projekt przewiduje powoływanie 12-osobowej komisji orzekającej w każdym województwie.

    Należałoby się zastanowić, czy nie lepsze byłoby sfinansowanie z funduszy przewidzianych na wdrożenie ww. projektu na stworzenia w sądach wyspecjalizowanych wydziałów do rozstrzygania sporów medycznych. W sądach polskich nie ma specjalizacji. Nie ma sędziów orzekających tylko w sprawach związanych z prawem medycznym, co także powoduje, że sądy działają opieszale i boją się podejmować decyzje w takich sprawach. Byłaby konieczność stworzenia standardów i rejestrowania przypadków błędów medycznych, tak, jak to dzieje się w innych krajach oraz stworzenia standardów jakości opieki medycznej z aktem normatywnym. Przeszkolenie biegłych sądowych ma również ogromne znaczenie. W Polsce mamy też duży problem ze znalezieniu biegłych. Na opinie w sprawach sądowych i prokuratorskich czeka sie do roku ,a czasem dłużej. Ministerstwo Sprawiedliwości powinno stworzyć ogólnopolski rejestr, w którym Sąd będzie mógł sprawdzić obciążenie każdego biegłego.

    Wskazuje też na problem systemowy - Obowiązki biegłych nie są jasno sprecyzowane. Nie wiadomo, jakie sankcje im grożą za odmowę wydania opinii. Często poszukiwanie biegłego ogranicza się do tego, że sekretarz sądowy dzwoni po Polsce i jest zbywany lakonicznymi odpowiedziami. A zgodnie z prawem opinie wydawać może nie tylko biegły sądowy, ale też każda osoba, która ma wiedzę w danej dziedzinie. Odmówić może tylko ten, kto nie ma odpowiednich kwalifikacji, aparatury, albo ma nadmiar obowiązków. Biegli nie ponoszą często odpowiedzialności za swoje opinie. Sprawy związane z błędami medycznymi są trudne, ale w postępowaniach prokuratorskich, sądowych często doprowadzane są do jeszcze większej ich zawiłości. Postępowanie przed sądem trwa zwykle kilka lat. Od momentu uznania przez Polskę jurysdykcji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, to jest od 1 maja 1993 roku, jesteśmy stale w czołówce skarżonych państw.

    Dla wielu Strasburg jest ostatnia szansą na sprawiedliwość.

  • ~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!2010-09-07 12:31

    A w ogóle to uważam, że nie jest najlepszą metodą rozwiązywanie sporw poprzez kontakt medialny.

  • ~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!2010-09-07 12:01

    Uważam, że te 100 tys. zł to sporo za mało za utracone zdrowie, za cierpienia i krzywdy moralne. Często - a twierdzę, że w moim przypadku tak jest - zniszczone zostało życie na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
    I chcecie to załatwić rekompensatą w wysokości 100 tys. zł?

    Podzielmy: 100 tys. zł : 30 lat = ~3300 zł/rok = ~275 zł/miesiąc.
    Czy to jest "rekompensata" w porównaniu np. z zasiłkiem pielęgnacyjnym wypłacanym w wysokości 153/miesiąc ?

    A co z kosztami leczenia ponoszonymi przez pokrzywdzonego - przecież one na przestrzeni wielu lat osiągają często duże rozmiary. I co - one też się mieszczą w owych 100 tys zł?

    A utracone korzyści majątkowe? Jeżeli ktoś pracował np. w koncernie zachodnioeuropejskim o światowym zasięgu, to perspektywa wzrostu jego zarobków była duża. Kto zapłaci za te utracone korzyści majątkowe?

    Państwo - w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności wraz z właściwymi protokołami i orzecznictwem ETPC - bierze odpowiedzialność za działalność wszystkich urzędów (sądów, prokuratur, biegłych sądowych wykonujących czynności {operat szacunkowy}, urzędy administracji samorządowej i państwowej [a więc i szpitale].
    Nie da się taką "mizerną marchewką" zniwelować wszystkich nieprawidłowości i naprawić szkód - a często po prostu przestępnych łajdactw.

    Ankieta, którą Redakcja DGP zamieściła w tej właśnie sprawie, znowu nie jest miarodajna. Aby odpowiedzieć na tak zadane pytania, niezbędnym jest posiadanie dużo szerszej wiedzy - np. jak długo trzeba czekać na wypłatę odszkodowania w przypadku odrzucenia owych 100 tys. złotych? Czy Państwo wypłaci odsetki i w jakim wymiarze? Co z rentą? Co z dalszym leczeniem? Wreszcie - co z umożliwieniem pokrzywdzonemu podjęcia pracy zgodnie z jego aktualnymi możliwościami, umiejętnościami i stanem wiedzy? Tego ostatniego aspektu sprawy nie można w żadnym wypadku pomijać (we właściwym okresie czasu), bowiem praca jest doskonałym medium rehabilitacyjnym

    Ja w każdym razie mam na razie bardzo dużo wątpliwości nie podejmuję się uczestniczenia w ankiecie.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «