Co chce zmienić szef doradców premiera? PRzede wszystkim da nam większą kontrolę nad pieniędzmi. Każdy, kto odkłada w OFE będzie mógł wybrać, czy chce inwestować w bardziej, czy mniej ryzykowne fundusze. Planuje też zwiększyć konkurencję między poszczególnymi OFE i pozwoli im grać na zagranicznych giełdach.

Projekt ujrzy światło dzienne do końca wakacji. "Nie boję się dyskusji. Jestem przekonany, że na forum rządu moja koncepcja wygra" - mówi "Pulsowi Biznesu" Michał Boni. Minister liczy, że jego zmiany okażą się znacznie lepsze niż pomysły minister pracy, Jolanty Fedak. Według ekspertów jej plany zniszczą cały system emerytalny w Polsce.