Bez szans na tańsze paliwo, akcyza bez zmian
"Nie rozważamy obniżenia akcyzy na paliwa" - tak minister finansów Zyta Gilowska odpowiada na apel Konfederacji Pracodawców Polskich, która chciała obniżenia podatku na paliwa. Resort się nie zgodził, więc ceny latem wzrosną nawet do 5 zł za litr benzyny. KPP nie rezygnuje jednak z walki o tańsze paliwa.
- Bank Światowy gani nas za podatki
- Ceny sprzętu AGD i RTV pójdą w górę
- Do każdego litra autogazu dołożysz 30 groszy
- W wakacje za litr benzyny zapłacimy 5 zł
- Obniżcie akcyzę na benzynę
- Palenie będzie dwa razy droższe
- Unia pozwoli nam odliczać cały VAT od paliwa?
- Papierosy będą potwornie drogie
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -28°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Już teraz na niektórych stacjach za litr benzyny płacimy ponad 4,70 zł. A z miesiąca na miesiąc będzie coraz gorzej. Bo może sprawdzić się czarny scenariusz, opisywany przez Konfederację Pracodawców Polskich w piśmie do minister finansów. Pracodawcy zaapelowali w nim o obniżenie akcyzy na paliwa. W przeciwnym razie, jak wynika z ich wyliczeń, cena najtańszej benzyny - bezołowiowej 95-oktanowej - wzrośnie tego lata na stacjach do ok. 5 zł za litr.
"Nie rozważamy obniżenia akcyzy na paliwa. Nie możemy tego zrobić, bo jesteśmy uzależnieni od regulacji Unii Europejskiej i ceny dolara amerykańskiego" - krótko odpowiada
na ten apel minister finansów Zyta Gilowska. Tyle że tak naprawdę nikt nawet nie próbuje przekonać Unii, że obniżka akcyzy jest w naszym kraju rzeczywiście konieczna.
Według KPP to tłumaczenie dość pokrętne. Bo regulacje unijne mówią jedynie o minimalnej stawce akcyzy na paliwa. A ta, którą obłożona jest benzyna bezołowiowa w Polsce jest wyższa niż
najmniejsza wymagana przez Unię Europejską. Nie ma więc przeszkody, by ją obniżyć. Tak jak w 2006 r., kiedy w wakacje akcyza spadła, byśmy nie przepłacali na stacjach. Bo latem ceny paliw
idą w górę, gdyż wyjeżdżając na urlopy tankujemy o wiele więcej niż w innych porach roku.
"Jesteśmy zaskoczeni odpowiedzią pani minister. Nie rezygnujemy z walki o niższą akcyzę na paliwa. W takiej sytuacji rozważamy możliwość apelowania do premiera o jej
obniżenie" - mówi dziennikowi.pl Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich.
Bo droga benzyna oznacza, że więcej zapłacimy nie tylko za tankowanie. Wzrosną także ceny w niemal wszystkich sklepach, bo podniosą się koszty transportu towarów. KPP miała nadzieję, że
fiskus zlituje się nad nami i zgodzi na obniżkę akcyzy na paliwa, która w Polsce sięga aż 1/3 ceny. Miejmy nadzieję, że znajdzie się sposób, by oszczędzić nasze portfele.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!