Szkolenia dla pracowników ZUS mają odbywać się w oddziale w Ostrowcu Wielkopolskim. Rano śniadanko, potem obiad i kolacja podane przez uroczą kelnerkę. A w południe, kiedy wykłady zaczną już lekko nużyć, zmęczone oczy urzędnika otworzy pyszna kawusia. Żyć nie umierać... I tak przez cały tydzień, bo tyle przeciętnie trwa szkolenie - pisze "Fakt".

Za wszystko oczywiście zapłaci podatnik. Z ZUS-u na przygotowanie i podanie posiłków wypłynie przez cztery lata dokładnie 1 180 980 zł. Tym bardziej że nie wszystkie szkolenia są konieczne do wykonywania pracy. "Fakt" już w lutym pisał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych zafundował swoim pracownikom szkolenie... na temat sposobów walki ze stresem! Do końca tego roku za nasze pieniądze zrelaksuje się na takich kursach ponad 300 pracowników ZUS-u.