Dziennik Gazeta Prawana logo

Radość ze wzrostu gospodarczego przedwczesna?

12 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rząd ogłosił właśnie, że mamy duży wzrost gospodarczy i więcej inwestycji. Ale w tej beczce miodu jest łyżka dziegciu. Jak porównamy wskaźniki Głównego Urzędu Statystycznego z danymi z innych nowych krajów Unii, to wypadamy bladziutko.
GUS podał, że nasze PKB wzrosło w trzecim kwartale tego roku o 5,8 proc. Inaczej mówiąc, o tyle wzrósł cały majątek Polski, który gromadzimy dzięki produkcji towarów i świadczeniu usług. Niby dużo, tym bardziej że w tych samych trzech miesiącach zeszłego roku nasze PKB wzrosło tylko o 4,1 proc. Jednak nie ma się z czego cieszyć. Czesi bowiem mają ponad 6-proc. wzrost, Słowacy 7,5 proc., a kraje takie jak Litwa czy Estonia mają aż 10-procentowy wzrost PKB.

Jeszcze gorzej wypadamy, jeśli porównamy nakłady na inwestycje, które poczyniają nasze firmy, by ulepszać produkcję lub tworzyć nowe miejsca pracy. GUS podaje, że nakłady na to wzrosły w trzecim kwartale tego roku o 19,8 proc., a w ubiegłym roku - tylko o 6,4 proc. No i co z tego, skoro czeski wzrost nakładów na inwestycje wynosi średnio 26 proc., a na Łotwie i w Estonii jest to nawet 29 proc.

"Jesteśmy najbiedniejszym krajem w całej Unii Europejskiej" - mówi ekonomista Jeremi Mordasewicz, ekspert organizacji gospodarczej PKPP Lewiatan. "Ponieważ nie reformujemy dostatecznie kraju, nasz wzrost PKB będzie się wahał pomiędzy 5 a 6 proc. I nie dorównamy w tym innym nowym krajom Unii. Ponadto nasz około 20-proc. wzrost nakładów na inwestycje nie tworzy nowych miejsc pracy. Żeby firmy mogły zatrudniać co roku 400 tys. młodych absolwentów szkół, ich inwestycje musiałyby być na poziomie co najmniej 25-proc. wzrostu. Kiedy ten wzrost jest niższy, młodzi Polacy wolą wyjeżdżać na Zachód" - tłumaczy Mordasewicz.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj