Jak to możliwe? Na to pytanie na razie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć. Sami policjanci przecierają oczy ze zdumienia. O szokującym znalezisku powiadomił ich mieszkaniec jednej z wsi w powiecie ostrołęckim, który zwrócił uwagę na leżący w rowie foliowy worek. Kiedy zajrzał do niego, okazało się że jest w nim stos dokumentów dotyczących abonentów Tele 2.

Większość umów i ankiet wypełniona była głównie z gminy Baranowo, ale także samej Ostrołęki. Oprócz umów w workach były też ankiety, w których klienci Tele 2 odpowiadali na pytania związane z życiem prywatnym, np. jak liczną mają rodzinę czy jak spędzają wolny czas.

Zdaniem policjantów ustalenie sprawcy nie powinno być trudne, bo na dokumentach znajdują się nazwiska agentów i pieczątki. Na wielu powtarza się nazwa pewnej firmy, nazwisko jej właściciela i numer telefonu - pisze "Gazeta Współczesna".