Do kontrolowanej przez siebie grupy Mediaset, do której należą trzy z siedmiu najważniejszych włoskich stacji telewizyjnych, Berlusconi zamierza dorzucić niemiecki koncern telewizyjny ProSieben.Sat1.

Gdy sfinalizuje transakcję, jego programy docierać będą łącznie do ponad 80 mln ludzi we Włoszech, Niemczech, Austrii i Hiszpanii, a obroty nowo powstałej grupy sięgną 5 mld euro rocznie. Tym samym "boski Silvio" stanie się medialnym baronem Europy i z powodzeniem będzie mógł rywalizować z największymi nadawcami na świecie, w tym News Corp. należącym do Ruperta Murdocha.

"To bardzo dobry ruch" - ocenia Michał Marczak, analityk branży medialnej w BRE Banku. Jego zdaniem przychody telewizji będą rosły, a cały sektor ma przed sobą tłuste lata. - "Kanały telewizyjne korzystają też na rozwoju mediów elektronicznych. Dostarczają informacje dla portali internetowych i na tym również zarabiają coraz większe pieniądze" - tłumaczy Marczak.