Dawcom należy się coś więcej. Każdy z nich może oddać rocznie góra 3 litry krwi, a to oznacza, że od podatku odliczy sobie najwyżej 390 zł.

A to za mało, zwłaszcza że z krwiodawstwem łączą się wydatki. Trzeba dojeżdżać do szpitali, brać zwolnienia z pracy oraz przestrzegać specjalnej i kosztownej diety.

Dzisiaj honorowy dawca krwi może liczyć jedynie na wizyty u lekarza poza kolejnością. Żeby zostać dawcą kobieta musi oddać 5 litrów krwi, a mężczyzna - 6.