Teraz nie można korzystać z neostrady, jak człowiek nie wykupi w TP abonamentu telefonicznego, w wysokości minimum 49,61 zł z VAT. Nieważne, że klient nie życzy sobie telefonu stacjonarnego, czy ma go już w innej firmie.

Ale do akcji w obronie klientów wkracza Urząd Komunikacji Elektronicznej. Nakaz uwolnienia neostrady od telefonów TP dostanie jutro. Na zmianę krzywdzącej klientów oferty będzie miała 30 dni. Jeśli to nie poskutkuje, UKE nałoży karę. I tak do skutku.

Z neostrady korzysta ponad milion Polaków.