Czy to jakiś cud gospodarczy? Nie. Okazuje się, że masowo wyjeżdżamy do pracy za granicą, w krajach Unii Europejskiej. Tak własnie ekonomiści tłumaczą szybkie zmniejszanie liczby osób poszukujących pracy. Według nieoficjalnych szacunków, za chlebem wyemigrowało już około 1,5 mln Polaków. Niektórzy z nich są jednak nadal zarejestrowani w pośredniakach i liczeni są jako bezrobotni.

W maju bez pracy było ponad 2,5 mln rodaków, czyli aż 16,5 proc. Nastąpił jednak wyraźny spadek w porównaniu z kwietniem, kiedy bezrobocie wynosiło 17,2 proc. Zdaniem ekspertów, w październiku tego roku będzie dużo lepiej - bezrobocie spadnie do 15 proc.