Dziennik Gazeta Prawana logo

Złoty będzie coraz mocniejszy

9 czerwca 2010, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Analitycy nie mają wątpliwości. Złoty będzie coraz mocniejszy. Są więc szanse, że kurs euro spadnie poniżej 4,10 złotego. Pomóc naszej walucie może przegłosowanie kandydatury Marka Belki na prezesa NBP. Wtedy inwestorzy uwierzą, że polskiej gospodarce nie grożą żadne zawirowania.

Przy nieznacznej poprawie globalnych nastrojów złoty może w najbliższych dniach zejść poniżej 4,10 za euro - oceniają dilerzy. "Mamy delikatną poprawę sentymentu, co widać choćby na rynku długu; mamy lekkie odreagowanie na rynkach światowych. Wyznacznikiem, na który wszyscy patrzą jest eurodolar; tu przebiliśmy 1,20, co sygnalizuje okres delikatnej ulgi. Nie wróżyłbym jednak wielkich wzrostów. Troszkę lepszy sentyment światowy dla złotówki może być sygnałem do przebicia 4,10 za euro. Taki scenariusz do końca tygodnia jest realny" - powiedział pragnący zachować anonimowość diler walutowy jednego z banków.

"Sprawne przegłosowanie kandydatury Marka Belki może dać dodatkowy bodziec dla złotego do umocnienia się, pod warunkiem, że nie będzie kolejnej katastrofy powodziowej mającej konsekwencje dla budżetu. Jednak istotny jest przede wszystkim sentyment na rynkach globalnych" - dodał.

W środę sejmowa Komisja Finansów Publicznych pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Marka Belki na prezesa NBP. Rynek długu także będzie pod wpływem sentymentu globalnego. Zdaniem dilerów istotny będzie kurs eurodolara i wyniki na światowych giełdach. Dane krajowe mogą mieć wpływ na rentowności dopiero w przyszłym tygodniu.

"Rynek cały czas podąża za sentymentem globalnym, za złotówką. Jutro dla rynku długu istotne będą czynniki zewnętrzne: eurodolar i światowe giełdy. Po czwartkowym posiedzeniu EBC nie spodziewałbym się zaskoczenia, eurodolar ostatnio bardziej odzwierciedlał obawy co do sytuacji kredytowej poszczególnych państw. Jest za wcześnie, żeby powiedzieć, że zakończyły się spadki na eurodolarze; to, co jest teraz, to może być korekta" - powiedział diler obligacji BRE Banku Remigiusz Zalewski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj