Wszystko za sprawą słabnących walut. Wysokie ceny euro sprawiają, że producentom bardziej opłaca się eksport. My zaś jesteśmy skazani na kupowanie droższych, importowanych produktów.

W Polsce złoty stracił na wartości, w ciągu czterech ostatnich miesięcy aż 25 proc. To powoduje, że ceny w naszym kraju są atrakcyjne, np. dla Litwinów, których waluta jest przywiązana do euro. Dlatego opłaca im się przekroczyć granicę, by zrobić u nas zakupy.

Ceny żywności rosną w Polsce, Czechach, na Ukrainie i Węgrzech - donosi "Wall Street Journal".

>>>Woda w kranach znacznie zdrożeje

Tymczasem producenci żądają wyższych cen za swoje wyroby. Grupa Eurocash SA, polski hurtownik, podaje, że jego dostawcy chcą dostać o 3 proc. więcej za swoje produkty. Jeszcze pod koniec zeszłego roku negocjacje zaczynały się od podwyżki rzędu 0,5-1 proc.

Analitycy uważają, że wielu producentów w regionie będzie wykorzystywać słabnące waluty jako pretekst do negocjacji wyższych cen.