Nie trzeba będzie mieć oszczędności na mieszkanie. Komisja Nadzoru Finansowego dementuje bowiem plotki, że pracuje nad nową rekomendacją. Miała ona pozwolić na kredyty pokrywające jedynie 80 proc. wartości nieruchomości.
"Nie toczą się prace nad takimi zaleceniami dla banków" - mówi portalowi bankier.pl Marta Chmielewska-Racławska z Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Jednak według niej klienci i banki powinni się mocno zastanowić nad kredytami walutowymi, które mogą się okazać niebezpieczne.
Wczoraj Radio PIN twierdziło, że nadzór chce wprowadzić nową rekomendację, któa wymaga oszczędności na poziomie 20 proc. wartości mieszkania. Dopiero wtedy można złożyć wniosek o kredyt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|