Pawlak: PO i PiS nie bronią polskich firm
Duże partie nie robią nic, by postawić się amerykańśkim bankom - twierdzi wicepremier Waldemar Pawlak. Według niego trzeba było twardo postawić się Waszyngtonowi - albo ich banki przestaną niszczyć polskie firmy, albo nie stać nas będzie na wojnę w Afganistanie.
- "Obyśmy nie wywrócili się jak Grecja"
- Wicepremier Pawlak: Zlikwidować PIT
- Pawlak wie, co zrobić z emerytami
- Wielka zgoda na ustawy powodziowe
- Komorowski osłabł, ale nadal jest liderem
- Zaufanie do Kaczyńskiego jak do Wałęsy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wicepremier Waldemar Pawlak zarzuca w "Rzeczpospolitej" PO i PiS, że żadna z tych partii nie uznała za ważne, by bronić polskich przedsiębiorców okradanych przez globalne korporacje. - "Jeśli teraz widzę, że w USA komisja ściga wielkie banki za oszukiwanie klientów, to mogę się tylko smutno uśmiechnąć. Bo u nas zabrakło odwagi, by państwo stanęło na wysokości zadania", mówi Pawlak.
I dodaje, że zachęcał polityków do tego, by "wsiąść w samolot, polecieć do Ameryki zwrócić tam uwagę, że ich banki nie mogą rujnować naszych przedsiębiorstw, bo jeśli to zrobią, to Polska nie będzie mieć pieniędzy np. na utrzymanie żołnierzy w Afganistanie. Niestety PO wolała zamieść sprawę pod dywan. Zaskakujące było dla mnie, że PiS też nie odważył się na działanie. A w sytuacji kryzysu nie ma zmiłuj się, trzeba bronić własnej skóry".
Pawlak - posiadacz iPada - mówi, że uwielbia kontakt z wyborcami przez Internet i twierdzi, że dla przyszłego prezydenta upowszechnienie bezpłatnego dostępu do sieci powinno być jednym z priorytetów. Według niego każdy uczeń i student powinien mieć tablet zamiast teczki, oczywiście najlepiej z otwartym oprogramowaniem. - "Myślę, że to perspektywa szybsza, niż ktokolwiek się spodziewa. Koszt takiego urządzenia nie jest duży. Gdyby podliczyć cenę podręczników do trzech klas gimnazjum, to mogłoby wyjść na to samo", ocenia rozmówca "Rzeczpospolitej".















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!