Niemców czeka ostre zaciskanie pasa
Cięcia budżetowe i ostre oszczędności - to czeka Niemców w przyszłym roku. Według ekspertów rząd powinien obciąć wydatki o sześć miliardów euro i zlikwidować ulgi podatkowe, by zwiększyć wpływy o dwa miliardy euro. Tylko w ten sposób da się szybko wyprowadzić gospodarkę naszego zachodniego sąsiada na prostą.
- Polscy bankierzy zarabiają fortunę
- Ukraina ratuje się przed bankructwem
- Czy światu grożą inflacja i stagnacja?
- Bezrobocie spada. Minimalnie
- Oto najlepszy kredyt na mieszkanie
- Totalitarna reforma zdrowia w USA
- Francja i Włochy pomogą Grecji
- "Zasiłek to dla niektórych sposób na życie"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niemiecki rząd musi przystąpić w 2011 roku do konsolidacji budżetu oraz wdrożyć surowy program oszczędnościowy - ocenili w czwartek eksperci wiodących niemieckich instytutów ekonomicznych, którzy przedstawili w Berlinie wiosenną prognozę gospodarczą. Według opublikowanej w czwartek wiosennej prognozy instytutów ekonomicznych produkt krajowy brutto Niemiec wzrośnie w 2010 roku o 1,5 proc. Według ekspertów ożywienie koniunktury będzie umiarkowane, a bezrobocie nieznacznie spadnie.
"Gwałtowne ożywienie niemieckiej gospodarki po okresie recesji nie jest oczekiwane" - powiedział na konferencji prasowej w Berlinie prof. Joachim Scheide z Instytutu Gospodarki Światowej (IfW) w Kilonii; w 2009 roku PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. Eksperci szacują, że liczba osób bezrobotnych w Niemczech spadnie z 3,38 mln w tym roku do 3,31 mln w 2011 r. W zeszłym roku bez pracy pozostawało 3,42 mln mieszkańców Niemiec. Sytuację na rynku pracy oceniono jako "nieoczekiwanie korzystną" pomimo recesji.
Jak powiedział Scheide, niemiecki rząd musi przystąpić w przyszłym roku do konsolidacji budżetu państwa. Niemcom nie grozi wprawdzie niewypłacalność, jak niektórym europejskim państwom, ale także tutaj dług publiczny może wzrosnąć do 80 proc. w stosunku do PKB. Według prognozy instytutów deficyt budżetu wyniesie w tym roku 4,9 proc. PKB, a w 2011 r - 4,2 proc.
"Rozpoczęcie konsolidacji nie może zostać odłożone. Im później się ona rozpocznie, tym większe będą cięcia w kolejnych latach" - ostrzegł Scheide. Według instytutów powinno nastąpić ograniczenie wydatków państwa i inwestycji w kapitał ludzki i rzeczowy. Niemiecki rząd powinien wdrożyć "surowy program oszczędnościowy, jakiego nie było dotąd w RFN". W ciągu pięciu lat wydatki państwa nie powinny rosnąć. W 2011 roku należy je zmniejszyć o 6 mld euro oraz ograniczyć ułatwienia podatkowe o kwotę 2 mld euro.
"Krytycznie ocenia się to, że dotychczas rząd federalny nie poinformował o tym, jakie działania zamierza podjąć w celu konsolidacji finansów" - powiedział Scheide. Jak dodał, dotychczasowa polityka rządu idzie w złym kierunku. "Nie ograniczono subwencji, a wprowadzono nowe. To zły sygnał dla konsolidacji budżetu" - ocenił.
Czytaj dalej















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!